Wałęsa miażdży. Oskarża Lecha Kaczyńskiego o największy polski skandal XXI wieku
Karol Zaborowski - 30 Maja 2018

Wałęsa miażdży. Oskarża Lecha Kaczyńskiego o największy polski skandal XXI wieku

Temat niewinnie skazanego Tomasza komendy nadal jest obecny w społeczeństwie i mediach. Niedawno media przytaczały słowa Lecha Kaczyńskiego. W tej sprawie zabrał głos również były prezydent Lech Wałęsa, ostro krytykując nie żyjącego Lecha Kaczyńskiego.

Tomasz Komenda został już uniewinniony przez Sąd Najwyższy z zarzutów. Teraz trwa śledztwo, które ma sprawdzić przyczyny tego fatalnego w skutkach postępowania karnego. "Gazeta Wyborcza" niedawno przypomniała wywiad z Lechem Kaczyńskim z 2000 roku, gdy był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym. - Są ślady zębów tego zbira, ślady DNA, wszelkie możliwe znaki - i nie można postawić zarzutu. Taki sposób interpretacji praw człowieka, które czynią przestępców bezkarnymi, a ofiary bezbronnymi, stanowi zagrożenie dla porządku społecznego - mówił Lech Kaczyński. Lech Wałęsa w swoich mediach społecznościowych ostro uderzył w Kaczyńskiego i jego stanowisko w sprawie Tomasza Komendy.

Lech Wałęsa krytykuje Kaczyńskiego

- Byc kiedys ministrem sprawiedliwości i nie znać podstawowej zasady domniemania niewinności i będąc teraz emerytem ,na L4 pobierajac ZUS -pracować. Po co ja ich kiedys obu wzialem do Kancelarii Prezydenta ? Dzis mam „zapłatę” za to ze kiedys miałem dobre serce . - [pisownia oryginalna] pisze Lech Wałęsa. Słowa byłego prezydenta uderzają w obu braci. Według wielu internautów Wałęsa żałuje teraz, że lata temu wziął braci Kaczyńskich pod swoje skrzydła w kancelarii prezydenckiej. Jarosław Kaczyński zdecydowanie nie pozostawi tak tej sprawy. Wszyscy wiedzą jaka więź łączyła go z bratem. Widać to najlepiej na przykładzie katastrofy smoleńskiej. Zdecydowanie niedługo możemy spodziewać się odpowiedzi z jego strony na słowa Lecha Kaczyńskiego. Już teraz Prokuratura Krajowa odpiera zarzuty podane w artykule "Gazety wyborczej". Mówiąc, że podane tam informacje są nieprawdziwe. - Zarzuty zgwałcenia skutkującego śmiercią pokrzywdzonej zostały podejrzanemu postawione 18 kwietnia 2000 r., czyli na dwa miesiące przed powołaniem Lecha Kaczyńskiego na stanowisko Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego - czytamy.Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Poznaliśmy następcę Kaczyńskiego
  2. To NIE były przypadki?! Sensacyjna teoria ws. pożarów wysypisk śmieci
  3. Jackowski ZASTRASZANY. Za treść tej przepowiedni chcą go zniszczyć
mcdonalds2To są prawdziwe POTĘGI! Najdroższe marki świata w 2018 rokuCzytaj dalej
Te afery WSTRZĄSNĘŁY polską polityką!Te afery WSTRZĄSNĘŁY polską polityką!Czytaj dalej
źródło: wp.pl
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News