Większość najważniejszych polityków stawiła się dzisiaj w Gdańsku, gdzie trwa ostatnie pożegnanie zamordowanego Pawła Adamowicza. W tym gronie znalazł się również Lech Wałęsa, który jeszcze przed ceremonią dosadnie wypowiedział się na temat całej sytuacji. Stwierdził, że Rydzyk i Kaczyński muszą „wymrzeć”.

Lech Wałęsa stawił się w Bazylice Mariackiej na pogrzebie byłego prezydenta Gdańska, który w ostatnią niedzielę otrzymał śmiertelne ciosy nożem podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ostatnia droga Pawła Adamowicza skłoniła wiele osób do refleksji.

Były prezydent RP również postanowił w kilku słowach skomentować wydarzenia, które doprowadziły do tragedii. Lech Wałęsa wydobył z siebie myśli, których nikt nie spodziewał się usłyszeć.

Lech Wałęsa: ci ludzie muszą wymrzeć

Dramat, który rozegrał się podczas gdańskiego finału WOŚP wstrząsnął całym krajem, a jego echa jeszcze przez długo będą towarzyszyć nam w życiu publicznym. Wielkie osobistości polskiej polityki w końcu zaczęły otwarcie mówić o tym, że za dużo jest języka nienawiści, który nakręca straszną spiralę.

Lech Wałęsa stwierdził, że pośrednio za całą sytuację odpowiada Jarosław Kaczyński. Zdaniem byłego prezydenta, Paweł Adamowicz zmarł, ponieważ lider Prawa i Sprawiedliwości stworzył warunki, w których może rozkwitać tak wielka nienawiść.

– Stworzono klimat, który takie coś spowodował (…) Dojdzie do wojny domowej, jeśli ci ludzie nie zawrócą z takiej drogi – stwierdził.

Najbardziej szokujące słowa Lecha Wałęsy padły jednak jeszcze przed ceremoniami żałobnymi Pawła Adamowicza. Legenda Solidarności wprost przyznała, że póki są między nami ludzie pokroju prezesa PiS i jego sojuszników, to nie mamy co liczyć na normalność i uspokojenie sytuacji.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Franciszek ma się czego bać! Ciężkie oskarżenia nie przejdą bez echa

– Musimy to przeżyć, inne narody, które mają dłużej demokrację, przeżywały to (…) Musimy przeżyć takich ludzi jak: Rydzyk, Kaczyński, Macierewicz, Ziobro. Demokracja ich przeżyje i wyciągniemy wnioski. Trochę to będzie trwało i trochę za to zapłacić musimy – powiedział Lech Wałęsa w programie „Tłit”.

Były prezydent nie bał się użyć stwierdzenia, że obecna władza musi „wymrzeć”.

– Z tymi ludźmi się po prostu nie da. Ja ich poznałem przez wiele lat. I to co oni wyprawiali, ile oni narobili złego, to się po prostu nie da. Ci ludzie muszą być odrzuceni, muszą wymrzeć, krótko mówiąc (…) Dyskusja wszelka i postawy naszą mogą to przyspieszyć – dodał Lech Wałęsa.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. DNO! TVP ocenzurowało Donalda Tuska na pogrzebie Pawła Adamowicza 
  2. Z ostatniej chwili: Wspaniała inicjatywa księdza na pogrzebie Adamowicza 

Stefan W. nie wziął się znikąd! Wstrząsające kulisy zabójstwa Adamowicza