Robi się bardzo GORĄCO. Tysiące Polaków wychodzą na ulice, Wałęsa wyciąga BROŃ PALNĄ

Robi się bardzo GORĄCO. Tysiące Polaków wychodzą na ulice, Wałęsa wyciąga BROŃ PALNĄ Źródło: fot. youtube.com

Lech Wałęsa już w sobotę wywołał burzę w mediach. Teraz jeszcze bardziej potęguje emocje, bowiem zapowiada ogromną rewolucję, a w razie potrzeby twierdzi, że gotów jest posunąć się nawet do użycia broni palnej.

Były prezydent Polski Lech Wałęsa już w sobotę doprowadził polskie media do wrzenia. Po południu na swoim Facebooku opublikował wpis, w którym nawołuje do fizycznego rozprawienia się z władzą polityczną.

Jak podkreślił, 4 lipca jedzie do Warszawy, gdzie ma dojść do "fizycznego odsunięcia głównego sprawcy wszystkich nieszczęść". Teraz jeszcze bardziej wzmaga emocje związane z zapowiadanym protestem.

Lech Wałęsa na czele zbrojnego ruchu?!

W sobotę na Facebooku byłego przywódcy pierwszej "Solidarności" pojawił się wpis, z którego wynika, że Lech Wałęsa chce odsunąć PiS od władzy metodą rewolucyjną. Były prezydent już wcześniej wielokrotnie podkreślał, że jest gotów stanąć na czele ruchu, który obali PiS, w tym celu potrzebuje jednak oddanych mu Polaków, którzy pójdą z nim ramię w ramię. Także teraz stwierdził, że potrzeba do tego "ponad 100 000 zdecydowanych i zdyscyplinowanych chętnych". Od początku Wałęsa pisał o ruchu pokojowym, który wprawdzie "fizycznie odsunie" obecnych rządzących od władzy, ale bez rozlewu krwi. Dziś nie jest już taki spolegliwy. Nowy wpis byłego prezydenta na Facebooku jest znacznie ostrzejszy. - Wybraną władzę należy szanować. Tej władzy nie wolno szanować. Ta władza łamie konstytucję, niszczy dorobek i dobre imię Polski. Ja mówię zdecydowane już dość. Jeśli podniosą łapę na Sąd Najwyższy, to jadę do Warszawy 4 lipca, by głównego sprawcę odsunąć od możliwości zniszczenia podstawowego strażnika demokracji, jakim jest Sąd Najwyższy - napisał Wałęsa na Facebooku. - Będę chciał zrobić to pokojowo, ale jeśli ktokolwiek, w tym policja, stanie mi na przeszkodzie, będę walczył i bronił się. Przypominam, że mam broń i pozwolenie do obrony osobistej. Policja nie może wykonywać rozkazów w obronie łamiących konstytucji - dodał. W związku z powyższymi wpisami można spodziewać się już niebawem gigantycznych protestów w stolicy Polski. Możliwe jest jednak także, że rządzący wpisy Wałęsy uznają za groźbę zbrojnego przewrotu i zareagują wcześniej, na przykład aresztując byłego prezydenta. To zaś może doprowadzić do jeszcze poważniejszych rozruchów w kraju. Lech Wałęsa fot. facebook.com/lechwalesa Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Lech Wałęsa zapowiada PRZEWRÓT. Ludzie się mobilizują
  2. Ile zarabia Andrzej Duda? Prawdziwe zarobki prezydenta
  3. Z Szydło śmieje się cały Sejm. Największe upokorzenie byłej premier
Następny artykuł