Lech sprowadzi bramkarza z Holandii? Wiele na to wskazuje

Lech sprowadzi bramkarza z Holandii? Wiele na to wskazuje Źródło: Wikipedia

Lech Poznań zamierza tego lata sprowadzić przynajmniej dwóch bramkarzy, którzy mają powalczyć o miejsce w pierwszym składzie. Jednym z nich ma być zawodnik z Holandii. Tak przynajmniej twierdzą dziennikarze.

Lech Poznań planuje przeprowadzić tego lata rewolucję kadrową. Z drużyny odejść ma kilkunastu piłkarzy, a zarząd Kolejorza zamierza sprowadzić nowych zawodników, którzy odmienią sytuację drużyny w tabeli. Mało który zawodnik z pierwszego składu może liczyć na to, że zostanie i będzie mógł liczyć na dalszą grę w wyjściowej jedenastce. Zanosi się na prawdziwą rewolucję.

Pojawiają się już pierwsze nazwiska zawodników, którzy niebawem pojawią się przy Bułgarskiej. Pierwszy z nich obsadzić ma pozycję, która cierpi na największe braki już od dłuższego czasu i trzeba będzie poradzić sobie z nimi jak najszybciej. Holender może być odpowiedzią na kłopoty, które od dłuższego czasu nękają Lecha. Sprawa transferu wyjaśni się w ciągu najbliższych tygodni.

Lech Poznań rusza na zakupy na rynku transferowym

Do Ekstraklasy trafić może bowiem Mickey van der Hart, holenderski bramkarz, który przez wiele lat szkolił się w akademii Ajaxu Amsterdam. Po czasie trafił na wypożyczenie do Go Ahead Eagles, a od kilku sezonów jest bramkarzem PEC Zwolle. W tym klubie ma pewne miejsce w bramce, rozgrywa kolejne spotkania w lidze holenderskiej.

Mówi się, że to właśnie on miałby trafić do Lecha Poznań, by walczyć o miano pierwszego bramkarza. Tak właśnie twierdzą holenderskie, ale i polskie media. Wiadomości o zainteresowaniu Kolejorza bramkarzem z Amsterdamu podał między innymi Przegląd Sportowy, w związku z czym możemy spodziewać się, że Lech rzeczywiście chce sprowadzić Holendra.

Lech Poznań może dokonać pierwszego wzmocnienia

Niewykluczone, że wiadomości o możliwym transferze usłyszymy już za kilka tygodni. Lech Poznań chce zamknąć sprawy dotyczące uzupełniania kadry najszybciej, jak tylko będzie to możliwe. Możemy spodziewać się także ogłoszenia kolejnych transferów.

źródło: Przegląd Sportowy

Następny artykuł