Dziesięć lat temu Lech Kaczyński wyleciał do Gruzji, by wspomóc tamtejszy rząd w walce z rosyjską inwazją. Inicjatywa została zapamiętanie dwojako. W okrągłą rocznicę tych wydarzeń przypomniała o nich Telewizja Polska. Widzowie oniemieli.

W odpowiedzi na rosnące napięcia pomiędzy Osetyjczykami zamieszkującymi Gruzję a rządem tego państwa interweniowały siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. Powodem inwazji była odpowiedź na żądania separatystów, którzy pragnęli połączenia z Osetią Północną, która jest obecnie autonomiczną republiką w składzie państwa rosyjskiego.

Do tych dramatycznych wydarzeń doszło dokładnie 10 lat temu, a krótkotrwała wojna zakończyła się całkowitym uniezależnieniem Osetii Południowej i potwierdzeniem niepodległości i tak niekontrolowanej przez rząd w Tibilisi Abchazji.

Lech Kaczyński w TVP

Z racji tego, że rosyjskie lotnictwo nie atakowało jedynie celów znajdujących się blisko frontu lub bezpośrednio w jego zasięgu, istniało duże zagrożenie, że wojna zakończy się okupacją całego terytorium Gruzji. By ratować zaprzyjaźnione państwo do jego stolicy udali liderzy aż pięciu państw. Byli to prezydenci Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy i Polski.

Lech Kaczyński wygłosił wówczas przemówienie, w którym poniekąd przewidział przyszłość.

– Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może czas na mój kraj, na Polskę, przyjdzie czas […] Nasi sąsiedzi ze wschodu pokazali twarz, jaką znamy od setek lat. Uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie – powiedział wówczas prezydent RP.

Co Lech Kaczyński zrobił dla Gruzji?

Przylot prezydenta Polski do Gruzji, który znalazł się nawet na linii frontu, był ogromnym wydarzeniem na skalę międzynarodową. Choć skrytykowano niebezpieczny pomysł udania się w rejon walk, wizyta zwróciła uwagę na fakt, że inwazji ulega niepodległe państwo.

Niechętni wobec robienia czegokolwiek liderzy zachodni przejęli się sprawą dopiero, gdy liderzy pięciu wówczas mocno peryferyjnych państw stanęli w obronie światowego ładu i pokoju. Lech Kaczyński nie zakończył wojny, lecz jego i innych prezydentów przybycie, jednoznacznie pokazało się, że kaukaskie państwo z wielotysięczną przewyższającą te rosyjską historią nie zostało zapomniane przez sojuszników.

ZOBACZ TAKŻE: OFICJALNIE! Andrzej Duda ZAWETUJE ustawę PiS

ZOBACZ TAKŻE: Sensacja! PiS wygra następne wybory, już wszystko przesądzone?

ZOBACZ TAKŻE: Izrael zaatakowany! Bomby spadły na miasto

Ku pamięci: Straciliśmy ich pod Smoleńskiem [ZDJĘCIA]

11 szokujących faktów o zamachu na Jana Pawła II [ZDJĘCIA]

Czy Lech Kaczyński był dobrym prezydentem?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: wp.pl

...

Zobacz również