Lech Kaczyński jest postacią, która do historii Polski przeszła w sposób wyjątkowo tragiczny. Jego katastrofalna śmierć wywołała ogromne poruszenie, które trwa po dziś dzień. Winnych tej ogromnej straty szuka sam Lech Wałęsa, który snuje tezy w wyjątkowo odważny sposób. Za sprawą swoich spekulacji musiał stanąć przed sądem.

Lech Kaczyński zginął przez swojego brata bliźniaka? Taką teorię ma były prezydent, który bezpardonowo pisze o tym na swoich mediach społecznościowych. Prezes PiS-u postanowił walczyć z okrutnymi oskarżeniami – czy uda mu się udowodnić swoje racje? Wałęsa mówi, w jaki sposób można zdobyć dowody.

Lech Kaczyński nie żyje przez swojego brata? Były prezydent wskazuje drogę do prawdy

Lech Wałęsa wciąż przekonuje, że prawda leży po jego stronie. Niestety, jak sam przyznaje, nie ma na to żadnych dowodów. Żeby takowe mieć, musiałby podsłuchiwać braci Kaczyńskich, a na taki pomysł nigdy nie wpadł.

– Przecież ja ich nie nagrywałem, ja nie mam taśmy. Tylko taśma by coś zrobiła – odparł.

To, że on sam nie posiada dowodów, nie oznacza jednak, że nie istnieją. Namawia, aby rozmawiać z pilotami i kapitanami, którzy latali z prezydentem. Oni z całą pewnością potwierdzą, jak wyglądał proceder podejmowania decyzji.

– Możecie pomóc mi i prawdzie. Możecie zapytać wszystkich kapitanów i pilotów, którzy jeździli z prezydentem. Ja się pytałem. Wszyscy odpowiadają, że zawsze, kiedy była skomplikowana sytuacja, zawsze kapitan szedł do prezydenta i mówił: „Panie prezydencie, taka, a taka sytuacja jest, co robimy?” Wszyscy potwierdzili to i trzeba by to sprawdzić, czy to jest regulaminowy obowiązek, czy zwyczajowe – apelował do ludzi.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Katastrofa smoleńska nie zdarzyła się przypadkiem! Oto prawdziwe przyczyny tragedii

Lech Wałęsa zrzuca winę na Jarosława Kaczyńskiego, a Jarosław Kaczyński na swojego brata

Były prezydent twierdzi również, że wina ciągle jest spychana na kogoś innego. On sam obarcza nią Jarosława Kaczyńskiego, a prezes PiS rzekomo wrzuca ją na swojego brata.

– Pytanie jest, kto podjął fatalną decyzję. Ja byłem przekonany, że Jarosław, a Jarosław spycha w tym rozumowaniu, spycha decyzję na Lecha, a więc obciąża brata swojego, że to on podjął fatalną decyzję, nie przeszkodził w katastrofie, do której zmierzano – odważnie stwierdził.

Lech Wałęsa ma pretensje do sądu, że ten domaga się wyłącznie suchych dowodów. Jego zdaniem sędziowie powinni interesować się głównie prawdą, bowiem nie na każdy czyn da się znaleźć odpowiednie potwierdzenie.

– Co powiedziałem, polega na prawdzie, natomiast nie wszystko, co jest prawdą, można udowodnić. Ja zawsze sądziłem kiedyś, że sąd jest po to właśnie, żeby stwierdzać prawdę, kłamstwa, a tu się okazuje, że nie. Sąd chce dowodów, dowodów takich oczywistych, a nie czy to prawda, czy to nieprawda, to go nie interesuje. W tej koncepcji jest trudno cokolwiek udowodnić – powiedział były prezydent.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Książę William w przykrych słowach o swojej żonie. Takiego ciosu się nie spodziewała
  2. Gdzie mieszka Jarosław Kaczyński? Adres, byli właściciele, historia wilii
  3. Kaczyński przygotował ważne przemówienie. Uchylono rąbka tajemnicy o czym
  4. Wszystko było kłamstwem ws. Rydzyka? Macierewicz zdradził prawdę
  5. Znaki zodiaku podpowiadają: oto sześć najbardziej TOKSYCZNYCH par

Wszystkie kobiety Jarosława Kaczyńskiego [ZDJĘCIA]

Zobacz również