Lech Kaczyński, choć zmarł ponad 8 lat temu, nadal jest postacią bardzo kontrowersyjną. Niedawno Polaków podzieliła kwestia postawienia jego pomnika w centrum Warszawy, a teraz okazuje się, że przez nieustające spory z nim związane, rząd mógł zapomnieć o grobie legendarnego bohatera Polski. Wygląda skandalicznie. 

Lech Kaczyński był ważną postacią polskiej polityki – pięć lat pełnił funkcję prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a jego tragiczna śmierć w katastrofie lotniczej w Smoleńsku do dziś wywołuje ogromne emocje.

W ostatnim czasie wszystkie polskie media nie przestają pisać o jego siedmiometrowym pomniku, który stanął na placu Piłsudskiego. Kwestia jego postawienia podzieliła Polaków i doprowadziła do wielu protestów i słów oburzenia. Teraz okazuje się, że rząd tak bardzo skupił się na tej sprawie, że chyba zapomniał o innym, niezwykle istotnym pogrzebie. Grób legendarnej polskiej postaci jest w opłakanym stanie.

Lech Kaczyński: pomnik podzielił polityków, zapomnieli o bohaterze narodowym

Pomnik zmarłego polityka był kwestią, o którą wszyscy polscy politycy kłócili się przez długie miesiące. O konfliktach pisały wszystkie media w Polsce, a ostateczna decyzja o jego postawieniu wywołała kolejną falę oburzenia i wściekłości. Ostatecznie nawet lokalizacja nie przypadła do gustu ani politycznej opozycji PiS, ani obywatelom, jednak partia rządząca na czele z Jarosławem Kaczyńskim przekonana jest o słuszności swojego postępowania.

Wydaje się jednak, że w ferworze walki, którą wzbudził nieżyjący już Lech Kaczyński oraz jego pomnik, politycy zapomnieli o innej, niezwykle ważnej postaci – generale Zbigniewie Ściborze-Rylskim. Ten legendarny człowiek zmarł ponad 4 miesiące temu. Zgodnie z ostatnią wolą spoczął w rodzinnym grobowcu przy swojej żonie, jednak wygląd pomnika jest naprawdę skandaliczny. Był czyszczony, zorganizowano nawet zbiórkę na jego renowację, jednak nic się nie zmieniło, a najważniejsze osoby w naszym kraju najwyraźniej całkiem o nim zapomniały.

Generał Zbigniew Ścibor-Rylski – bohater, o którym zapomniano

Zbigniew Ścibor-Rylski był uczestnikiem Powstania Warszawskiego i znano go jako „Motyla” oraz „Stanisława”. Był polskim lotnikiem, oficerem Armii Krajowej oraz generałem brygady WP. Zmarł 3 sierpnia w wieku 101 lat, jednak nie doczekał się honorów, jakie są mu należne: w pogrzebie nie uczestniczył nawet żaden z najważniejszych przedstawicieli państwa, a pojawił się jedynie szef gabinetu politycznego premiera, Marek Suski.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Katastrofa smoleńska nie zdarzyła się przypadkiem! Oto prawdziwe przyczyny tragedii

Jakby tego było mało, mężczyzna pochowany został w tym samym grobowcu, co jego żona, jednak jego stan pozostawia wiele do życzenia. Jego zdjęcie opublikował właśnie na Twitterze dziennikarz „Faktu” Dariusz Grzędziński.

– Stan grobu gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego na 15 grudnia 2018 r. Generał odszedł na początku sierpnia… – napisał.

We wpisie oznaczeni zostali również przedstawiciele Warszawy, zobaczymy jednak czy wśród politycznych kłótni ktoś w końcu znajdzie chwilę na zajęcie się sprawą grobu prawdziwego bohatera.

Lech Kaczyński
Fot. Twitter/grzedzinski

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Dlaczego Krystyna Pawłowicz odchodzi z polityki? Powody, data odejścia
  2. Nie żyje uwielbiany polski dziennikarz! Walczył o życie na oczach całej Polski
  3. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?
  4. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
  5. Biedronka przeżyje oblężenie. Nieziemska promocja tylko przez jeden dzień

Dzieci Wałęsy: Na kogo wyrosły i co osiągnęły [ZDJĘCIA]