Minister PiS pogrążył Lecha Kaczyńskiego! Ujawnił jego koszmarną dla Polski decyzję

Minister PiS pogrążył Lecha Kaczyńskiego! Ujawnił jego koszmarną dla Polski decyzję Źródło: Fot. Wikimedia Commons

Lech Kaczyński, mimo iż nie żyje już od ponad 8 lat, wciąż powraca w rozmowach polityków. Jedni wspominają go z rozrzewnieniem, inni wbrew zasadzie "o zmarłych mówi się dobrze, albo wcale" wypominają jego błędy. Do tej drugiej grupy przyłączył się teraz poseł PO, który sprowokowany przez ministra PiS zaczął wytykać złe decyzje zmarłego prezydenta.

Lech Kaczyński, jak każdy prezydent, często musiał podejmować decyzje, które dzieliły Polaków. Niektóre z nich przytaczane są do dziś i stawiane jako przyczyna obecnej sytuacji, w jakiej znalazła się Polska. Do jednej z takich sytuacji doszło ostatnio na antenie telewizji Polsat.

Minister PiS rozpoczął niebezpieczne licytacje. Ucierpiał wizerunek Kaczyńskiego

Jacek Sasin był gościem programu "Śniadanie z Polsat News", gdzie toczyły się dywagacje dotyczące podwyżek prądu. Polityk przytoczył w nim wywiad Lecha Kaczyńskiego z 2008 roku, który rozpoczął dyskusję o popełnionych przez prezydenta błędach. - Ale czy ja w UE nie byłem solidarny? Przecież zgodziłem się na przykład na politykę klimatyczną z punktu widzenia Polski ryzykowną. To był mój gest w stosunku do pani kanclerz Angeli Merkel. Niestety nie zawsze mogliśmy liczyć na podobne gesty pod naszym adresem – powiedział Lech Kaczyński w wywiadzie udzielonym dwa lata przed śmiercią. Słowa zmarłego prezydenta odnosiły się do negocjacji paktu klimatycznego z 2007 roku, które zakładały między innymi redukcję emisji gazów cieplarnianych o 20 %. Przytoczone zostały one przez ministra PiS, Jacka Sasina. Mężczyzna rzucił nimi w rząd PO - PSL, który jego zdaniem nie reagował na podejmowane wówczas decyzje. - Nie reagowali na te bardzo złe dla Polski decyzje, które zapadały w Komisji Europejskiej - oznajmił Jacek Sasin.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

To Lech Kaczyński podejmował złe decyzje. Emocjonalna odpowiedź Sasina

Na słowa Jacka Sasina bardzo oburzył się obecny w studio poseł Platformy Obywatelskiej, Marcin Kierwiński. Mężczyzna na zarzuty ministra PiS odpowiedział bardzo ostro, komentując, że wspomniana przez polityka PiS decyzja została podjęta przez zmarłego prezydenta. - Decyzja Lecha Kaczyńskiego - odrzekł Kierwiński na słowa Sasina. Takich słów słuchać nie mógł minister PiS, który niemalże natychmiast rzucił się na obronę nieżyjącego już przywódcy. - Niech pan zostawi Lecha Kaczyńskiego w spokoju! Bo naprawdę, dosyć tego, co pan wyprawia - srogo wybrzmiał Sasin. Niestety, dobre chęci ministra PiS skończyły się tragicznie. Zarzuty jakie wystosował pod adresem poprzedniego rządu okazały się strzałem w stopę. Gdyby Jacek Sasin nie przypominał o tej rozmowie, temat zmarłego prezydenta najprawdopodobniej nie zostałby w ogóle poruszony.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Agata Duda podąży szlakiem Jana Pawła II. Polacy wzruszeni
  2. 83-latek chciał zamordować swojego sąsiada. Nie uwierzycie, czemu to zrobił
  3. Wiemy, co królowa Elżbieta dostała na gwiazdkę od Meghan Markle. Internauci: „Ale wiocha”
  4. Pierwszy taki przypadek w historii „Kuchennych Rewolucji”! Tym razem to właścicielka poniżyła Magdę
  5. Z kim ma dziecko Omenaa Mensaah? To jak wygląda i nazywa się jej syn, to dla wielu zaskoczenie
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News