Ludzie płacą fortunę za Kuchenne Rewolucje. TVN obłowi się jak nigdy w historii

Ludzie płacą fortunę za Kuchenne Rewolucje. TVN obłowi się jak nigdy w historii Źródło: fot. TVN Player

TVN jest jedną z najchętniej oglądanych telewizji komercyjnych w Polsce. Nie dziwne więc, że koszty umieszczenia swojej reklamy w ramówce zdecydowanie rosną. Wygląda na to, że stacja może zarobić olbrzymie pieniądze za pojedynczy blok reklamowy!

TVN w ostatnich latach cieszy się znacznie lepszą renomą, być może nawet najlepszą spośród wszystkich polskich telewizji. Stacja wykorzystuje moment słabości telewizji publicznej, od której odwracają się widzowie. Są oni zrażeni spadającym poziomem materiałów prezentowanych na antenie TVP, natomiast TVN wciąż stara się poprawiać swoje błędy i póki co wychodzi mu to świetnie.

Nie da się więc ukryć, że rosną także zarobki stacji, która ma swoją siedzibę przy ulicy Wiertniczej w Warszawie. Jak się okazuje, za emisję reklamy podczas jednego z najchętniej oglądanych programów trzeba zapłacić ogromną kwotę.

TVN zarobi ogromne pieniądze

Jak się okazuje, pieniądze zarobione przez stacje mogą być naprawdę ogromne, a każda przerwa reklamowa jest prawdziwym zastrzykiem gotówki. Narasta on zwłaszcza, gdy emitowane są najpopularniejsze programy, które widzowie oglądają najchętniej. 

Dowiadujemy się, że najwięcej pieniędzy trzeba wydać na reklamę podczas "Kuchennych rewolucji", które są wyceniane przez stację na 67,7 tysięcy złotych. Tyle kosztuje najdroższy, 30-sekundowy spot. Może się to wydawać nie do końca zrozumiałe, zwłaszcza, że program jest transmitowany o 21.30 w czwartki, a więc w czasie, który nie jest najlepszy jeśli chodzi o oglądalność.

Dużo kosztują także reklamy podczas "MasterChef Junior", które kosztują 61,7 tysięcy złotych. Program ten transmitowany jest w niedzielę o 20, a więc w czasie antenowym, który zazwyczaj powinien generować dużo większe zyski. Ostatnie miejsce na podium zajęły "Fakty", bowiem emisja reklam tuż przed lub po programie jest warta 60,5 tysiąca złotych. 

TVN zyskuje na reklamach

Spore zyski generują również nowe seriale stacji, których w ciągu roku pojawia się przynajmniej kilka. Stacja najdrożej wyceniła spoty reklamowe towarzyszące emisji programu "Odwróceni. Ojcowie i córki", za które zapłacić trzeba 55,1 tysiąca złotych. Nieco mniej kosztują reklamy transmitowane przy emisji serialu "Chyłka. Zaginięcie", bowiem opadły one do 48,3 tysiąca złotych. Spore zainteresowanie zbiera najwyraźniej także "Szóstka", przy transmitowaniu której koszt reklam to 44,2 tysiące złotych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak więc widać, największą widownią cieszą się "Kuchenne Rewolucje", bo to właśnie za nie trzeba zapłacić najwięcej. TVN z pewnością zarabia wielkie pieniądze na reklamach, które potrafią trwać przez przynajmniej kilka minut. Najdroższe, 30-sekundowe spoty generują zyski w okolicach kilkudziesięciu tysięcy złotych, co jest powodem do zadowolenia dla władz telewizji TVN.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sprawdziliśmy ile zarabiają aktorzy M jak Miłość. Nasza dziennikarka była wstrząśnięta
  2. Dwa razy sprawdziliśmy, kto jest żoną członka zarządu TVN. Bo za pierwszym razem nie mogliśmy uwierzyć
  3. Tomasz Kammel cierpi katusze dla Barbary Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
  4. Rodzice się obawiali. Co wkrótce zmieni się w 500 plus?
  5. Trwa pasmo nieszczęść i klęsk Sławomira. Dramat gwiazdora

źródło: Press.pl

 

 

Następny artykuł