Odwiedziła lokal Magdy Gessler i obnażyła całą prawdę. Oto, jak faktycznie wygląda obsługa klienta u gwiazdy TVN, będzie afera?

Odwiedziła lokal Magdy Gessler i obnażyła całą prawdę. Oto, jak faktycznie wygląda obsługa klienta u gwiazdy TVN, będzie afera? Źródło: .

Dziennikarka złożyła wizytę w lokalu Magdy Gessler, której "Kuchenne rewolucje" podbiły TVN. Kobieta jednak zaskoczyła wszystkich swoją wyjątkowo szczerą opinią. Mocne słowa skończą się aferą?

"Kuchenne rewolucje" to program, który zachwycił wielu widzów TVN i przyniósł sławę Magdzie Gessler. Niedawno jedna z dziennikarek postanowiła sprawdzić, czy w jej lokalach rzeczywiście obsługa jest na najwyższym poziomie. Kobieta podzieliła się swoją opinią z czytelnikami serwisu.

Prowadząc "Kuchenne rewolucje", Maga Gessler instruuje właścicieli knajp, jak powinno smakować jedzenie czy jaka powinna być obsługa. Dzięki kobiecie wiele lokali przeszło gruntowne metamorfozy i do dzisiaj cieszą się dużą popularnością. Gwiazda TVN przykłada uwagę do najmniejszych szczegółów - od równego ułożenia sztućców po gruntowny porządek i estetyczny wystrój. Zawsze też odpytuje kelnerów ze znajomości karty. Dlatego wydawałoby się, że w jej restauracji wszystko powinno być dopięte na ostatni guzik. Niestety, jedna z dziennikarek bardzo się rozczarowała

Lokal Magdy Gessler zasługuje na "Kuchenne rewolucje"?

Dziennikarka serwisu Wirtualna Polska do niedawna była wielką fanką prowadzącej programu "Kuchenne rewolucje". Kobieta wspomniała, że to właśnie u Magdy Gessler jadła najlepsze pączki w życiu. Choć cena może oburzać - wynosi 10 złotych za pączka - autorka tekstu zapewniała, że te wypieki są tego warte. W tym roku także postanowiła wybrać się do lokalu "Słodki Słony". Tym razem jednak wizyta wyglądała inaczej.

Dziennikarka WP dobrze znała "Kuchenne rewolucje" i podejście Magdy Gessler do gastronomii, dlatego mogła oczekiwać, że w jej lokalu wszystko będzie na najwyższym poziomie. Według relacji kobiety, wewnątrz knajpy było wiele wolnych miejsc, dzięki czemu mogła swobodnie usiąść wraz ze swoją mamą. Niestety już na samym początku spotyka ją lekkie rozczarowanie - na złożenie zamówienia czeka 20 minut. Reporterka zwróciła również uwagę na niechlujny wygląd kelnerki i brak entuzjazmu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nie tak miała wyglądać wizyta

Gdyby taka sytuacja miała miejsce w programie "Kuchenne rewolucje", Magda Gessler z pewnością rzucałaby już talerzami i przekleństwami. Obsługa w "Słodkim słonym" była bardzo ospała. W dodatku dziennikarka nie otrzymała pączka, którego domówiła w międzyczasie. Na koniec kobieta poprosiła o zapakowanie kilku pączków na wynos. W odpowiedzi usłyszała, że musi stanąć w innej kolejce, znajdującej się na zewnątrz lokalu.

Dzisiaj grzeje: 1. Z ostatniej chwili. Nie żyje polityk PiS

2. Zapytała mamę o biologicznego ojca. W odpowiedzi dostała pudełko i poznała straszą prawdę

Może to w "Słodkim słonym" powinny odbyć się kolejne "Kuchenne rewolucje" Magdy Gessler? Dziennikarka nie kryła wielkiego rozczarowania i przyznała, że w następny tłusty czwartek uda się do innej cukierni, gdzie będzie mogła zjeść równie smaczne, ale tańsze wypieki. Być może zrobi się afera, gdy uczestnicy show dowiedzą się o tym, że ich mentorka sama nie jest doskonała, jak wszystkim się wydaje? Czas pokaże.

Najlepsze newsy dnia:

  1. GIS ostrzega przed popularną przyprawą. Może zawierać niebezpieczną dla zdrowia bakterię
  2. Zabrakło naprawdę niewiele. Trzech Polaków w pierwszej dziesiątce, dziękujemy za walkę
  3. Byczki są o wiele lepsze niż tradycyjne pierogi. Sekret tkwi w cieście, nie zgadniecie, z czego jest zrobione
  4. Z solniczki i pieprzniczki ledwo się sypie? Prosty trik sprawi, że zapomnisz o problemie raz na zawsze
  5. Chyba każdy się zastanawiał, po co jest kieszonka w damskich majtkach. Jej zadanie jest zadziwiające

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News