Zabrał rodzinę do restauracji Gessler, zobaczył rachunek i oczy wyszły mu z orbit. Wyjątkowo nieprzychylnie ocenił kuchnię gwiazdy TVN

Zabrał rodzinę do restauracji Gessler, zobaczył rachunek i oczy wyszły mu z orbit. Wyjątkowo nieprzychylnie ocenił kuchnię gwiazdy TVN Źródło: youtube/tvn_foodie/

Gospodyni programu Kuchenne rewolucje słono liczy sobie za każde danie, ale czy rzeczywiście są one tego warte? Jeden z klientów restauracji gwiazdy TVN wydał na forum publicznym swoją opinię, która niestety nie należała do najpochlebniejszych.

"Kuchenne rewolucje" cieszą się ogromną popularnością. Rodacy uwielbiają oglądać, jak ich ukochana restauratorka odmienia kolejne lokale. W każdym docinku Magda Gessler stara się nauczyć szefów kuchni, jak gotować ze smakiem, a właścicielom pokazuje, że ceny nie mogą być zbyt wygórowane.

Tymczasem w sieci pojawiła się opinia jednego z klientów, który zagościł w restauracji samej Gessler. Jasno stwierdził, że w przypadku prowadzonych przez nią lokali oczekiwania i rzeczywistość to dwa zupełnie różne światy. Wygląda na to, że nie każdą z przekazywanych uczestnikom programu zasad gwiazda stosuje również we własnych restauracjach. 

Kuchenne rewolucje przydałyby się samej Magdzie Gessler?

Na forum internetowym pojawił się dość obszerny wpis mężczyzny, który wraz z całą rodziną udał się do należącej do Magdy Gessler restauracji "U Fukiera". Celebrytka regularnie reklamuje swój lokal, a zważając na tematykę jej programu czy lata doświadczenia w kuchni, nic dziwnego, że wyobrażenia każdego klienta sprowadzają się do jednego. Wszyscy liczą na potrawy, które zawładną ich podniebieniem. 

Po opinii tego internauty można z łatwością zauważyć, że rzeczywistość przedstawia się jednak nieco inaczej. Jego zdaniem serwowane dania nie są wcale tak znakomite, jak można by się spodziewać.

- Tatar z łososia nie smakował łososiem, a pasztet z dziczyzny był jednym wielkim zbitkiem pieprzu. Zupy dość przeciętne - rosół smakuje Maggi, a w gulaszu twarde mięso. Z dań - kaczka bardzo duża, ale sucha (z odrobiną sosu). Schabowy nie smakujący schabowym. Golonka, gdzie skórka nie była chrupiąca - wyznał. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Gdy zobaczył rachunek, oczy mu wyszły z orbit 

Mężczyzna zdradził, że porcje również nie należały do największych. Przyznał, że najsmaczniejsze były desery, pochodzące - co istotne - z kuchni Magdy, lecz jej córki, Lary Gessler. Internauta nie omieszkał wspomnieć o rachunku, który przyszło mu uregulować. Jak nietrudno się domyślić, w miejscach, gdzie głównie płacimy za nazwisko właściciela, ceny nie należą do najniższych, jednak chyba nikt nie podejrzewał, że za rodzinny obiad u gwiazdy TVN można zapłacić aż 1000 złotych. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje 25-letnia piosenkarka. Dziś znaleziono jej ciało

2. Kobieta zmuszała do stosunków płciowych psa. Są nagrania i zdjęcia

- Jedynie desery były smaczne, ale wiadomo że są z "Słodki Słony" (od Lary Gessler), więc były pyszne. Za obiad dla 4 osób zapłaciliśmy... 1000 zł (słownie: tysiąc). NIGDY WIĘCEJ! - dodał.

screen/tripadvisor/

Najlepsze newsy dnia:

  1.  PiS POKONANY. Opozycja zwycięża w Senaci
  2. Dominika Figurska dostała się do Sejmu! Największa fanka Jarosława Kaczyńskiego ma ambitne plany
  3. 33-latek zgwałcił ponad 70 dzieci, najmłodsze miało tylko pół roku. Współwięźniowie zgotowali mu piekło, tylko dla osób o mocnych nerwach
  4. Niesamowite zdjęcie z nadzwyczajną kobietą. Niemożliwe jest rozróżnić, która to mama, a która córka
  5. Znaleźli mieszańca psa i wilka, spojrzeli na niego i zalali się łzami. Historia zwierzaka przybrała niespodziewany obrót spraw

Źródło: tripadvisor

Następny artykuł