Gdy usłyszeliśmy pogłoski o tym, ile się płaci za udział w "Kuchennych Rewolucjach" zblednieliśmy. Cała prawda o programie wyszła na jaw

Gdy usłyszeliśmy pogłoski o tym, ile się płaci za udział w "Kuchennych Rewolucjach" zblednieliśmy. Cała prawda o programie wyszła na jaw Źródło: youtube.com/tvn

Kuchenne Rewolucje są obciążeniem dla restauracji biorących udział w show? Od dawna w mediach krąży plotka, jakoby wpisowe do programu kosztuje 100 tysięcy złotych. Głos w tej sprawie zabrała sama restauratorka, która powiedziała, jak naprawdę wyglądają kwestie finansowe produkcji.

Kuchenne Rewolucje to jeden z najpopularniejszych formatów telewizji TVN. Mimo że minęło wiele lat od jego premiery, to postać Magdy Gessler, która ratuje upadające lokale gastronomiczne, już na zawsze odcisnęła się w polskiej popkulturze. Przez lata w przestrzeni medialnej istniała plotka, że aby w ogóle liczyć na jakąkolwiek formę pomocy ze strony znanej restauratorki, trzeba zainwestować kwotę co najmniej 100 tysięcy złotych. Pieniądze te miały być przeznaczone nie tylko na samą rewolucję, ale i honorarium gwiazdy. Sama Gessler zabrała teraz głos w sprawie i powiedziała, jak tak naprawdę mają się sprawy finansowe w show.

Kuchenne Rewolucje nie są tak tanie? Gessler przerywa milczenie

Plotka mówiąca o wkładzie finansowym jest tak stara, jak sam program w telewizji TVN. Miało zacząć się od doniesień jednego z pracowników stacji albo właściciela ulepszanego lokalu, który miał się żalić na wielkie koszta. Sama Gessler po raz kolejny zmierzyła się z tymi oskarżeniami i zapewniła, że są one całkowicie oderwane od rzeczywistości.

- Są to totalne bzdury, to my dajemy pieniądze w wysokości od 10 do 12 tys. złotych na remont i wymianę wnętrza. Projekt jest mój, mamy dekoratorki, robią to w ciągu czterech dni, a tak naprawdę dwóch - powiedziała Interii Magda Gessler.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Restauracje płacą, ale wyłącznie za jedną rzecz

W poprzednim wywiadzie, który oscylował wokół zagadnienia opłat za "Kuchenne Rewolucje" gwiazda powiedziała, że nawet słynne, bite przez nią i tłuczone talerze są opłacane z budżetu telewizji TVN, która opłaca cały proces przemian.

- To plotka totalnie absurdalna, wręcz odwrotnie. Nie płacą nic i zapraszam wszystkich do brania udziału, nie zawsze rzucam talerzami - mówiła Gessler

Jedyną rzecz, za którą płacą restaurację jest przygotowanie kolacji, która ma wieńczyć przemiany w lokalu. Nie można tutaj mówić jednak o kwocie wskazywaną przez krytyków programu.

- Kolację płacą oni. Oczywiście, jeśli mają duży problem, czasami im pomagamy, ale najczęściej ich obowiązkiem jest zapłacenie produktów na kolację. Ludzie, którzy wchodzą, nie płacą, są gośćmi. I my płacimy za dekoracje - wyjaśniła gwiazda TVN.

  1. Uwielbiany aktor "M jak Miłość" zmarł na raka trzustki. Wiadomość o jego śmierci zszokowała fanów
  2. Piękna polska aktorka jest W CIĄŻY! Pokazała zdjęcie dużego brzucha i totalnie zaskoczyła fanów
  3. Julia Wieniawa już niedługo straci pracę! Sensacyjne doniesienia mediów, ogromne pieniądze w tle
  4. Wstrząsające doniesienia o głównym dostawcy mięsa Biedronki. Przez afrykański pomór świń ma ogromne problemy
  5. Druzgocąca wiadomość z "Na wspólnej". Jeden z bohaterów nie żyje, nagła, niespodziewana tragedia
  6. Księżna Kate miała nietęgą minę. Nagle na balu pojawiła się kochanka Williama, szokujące doniesienia mediów

Źródło: Interia

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu