Reklama
Księżna Kate ma się czego obawiać? Jej matka przerwała milczenie Źródło: yt/odn
Reklama

Księżna Kate ma się czego obawiać? Jej matka przerwała milczenie

Księżna Kate stara się ostrożnie odpowiadać na pytania dziennikarzy. Piękna monarchini zdobyła serca niemal wszystkich Brytyjczyków, a jej każde wystąpienie spotyka się z aplauzem obecnych. Teraz jej matka udzieliła szczerego wywiadu. Czy dwór ma się czego obawiać?

Reklama
Księżna Kate stara się zachować etykietę. Jedna z najbardziej lubianych członkiń brytyjskiego dworu musi się zmierzyć teraz z atakami mediów. Te, po publikacji wywiadu z Carole Middleton, analizują go słowo po słowie i próbują dojść do prawdy. Niektórzy zwiastują skandal.

Co powiedziała Carole Middleton? Księżna Kate może mieć teraz problemy

Carole Middleton złamała swój protokół i udzieliła obszernego wywiadu, zaopatrzonego w sesję zdjęciową. Piękna teściowa przyszłego króla Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od piętnastu lat zabrała głos w mediach. Opowiedziała o życiu córki i jej dorastaniu. Gdy mówiono o romansie Williama i Kate, Carole mówiła, że nie jest celebrytką i nie chce nią być, sugerując tym samym, że nie będzie odpowiadała na pytania dziennikarzy. Teraz jednak postanowiła popracować nad swoim wizerunkiem i pojawiła się w dwóch brytyjskich magazynach. Carole dziennikarzowi "Daily Telegraph" powiedziała, że uważa się za normalną i praktyczną matkę i babcię. Po chwili dodała także, że rodzina jest dla niej najważniejsza i nie przewiduje, że kiedyś to się zmieni. Powiedziała także o swoim strachu przed utratą bliskości. Zasugerowała, że pomimo różnych dróg, jakie wybrały jej córki, ona czuje, że wciąż są zgraną rodziną. Carole prowadzi swoją firmę Party Pieces i o niej opowiedziała dziennikarzom "Good Housekeeping". W prowadzeniu firmy, głównie służąc radą, pomagają jej... jej dzieci. - Moje dzieci pracowały dla tego biznesu. Catherine założyła markę First Baby - zdradziła dziennikarzom.

Reklama


DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Później, babcia książąt brytyjskich przyznała, że Kate była niezwykle zaangażowana w sprawę i wszystkie ważne decyzje podejmowała sama. Później zdradziła, że Pippa zajęła się internetową stroną przedsięwzięcia, a James - personalizacją gadżetów. Natychmiast pojawiły się głosy, że firma Middletonów nie potrzebuje dodatkowej reklamy, bo sygnują ją sławnym nazwiskiem. Wokół próby wyjaśnienia działania firmy narosło więc wiele kontrowersji, a sama Carole nie potrafiła zatrzymać w tajemnicy kulisów prowadzonej reklamy. W 2011 roku Party Pieces było warte aż 30 milionów funtów. Tabloidy na Wyspach sugerują, że firmy dotknęły problemy finansowe i dlatego rodzina księżnej znów udziela się medialnie. To z kolei może uderzyć w wizerunek samej księżnej Kate. Czyżby jej mama próbowała ratować rodzinny biznes obnażając prywatność księżnej?

Reklama


ZOBACZ TAKŻE:
  1. Zdrowie ciężarnej Meghan Markle poważnie zagrożone! Teraz to szczególnie niebezpieczne
  2. Wojna Meghan Markle w Pałacu? Rodzina królewska przerywa milczenie
  3. Wszyscy teraz znienawidzą Meghan Markle?! To nie mieści się w głowie
  4. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Odpowiedź eksperta
  5. Znaki zodiaku, które będą miały pecha w tym tygodniu. Co się wydarzy?
Reklama
Następny artykuł

Czy oglądasz Taniec z gwiazdami?