Księżna Diana złamała tradycję. Elżbieta do dziś nie może się z tym pogodzić

Księżna Diana złamała tradycję. Elżbieta do dziś nie może się z tym pogodzić

Księżna Diana nawet po wielu latach od swojej śmierci wywołuje emocje. Szczególnie w momencie, w którym na jaw wychodzą kolejne fakty z jej życia. Brytyjskie media rozpisują się właśnie na temat wielkiego spięcia wewnątrz rodziny królewskiej, które przed laty rozgorzało między Lady D. a królową Elżbietą II.

Księżna Diana była osobą, która potrafiła postawić na swoim, niezależnie od tego, komu miała się postawić. Dlatego też królowa brytyjska nie raz musiała pogodzić się z jej odważnymi decyzjami. Portale internetowe w Zjednoczonym Królestwie opisują kolejną z takich sytuacji. Mówi się o tym, że Elżbieta II do dzisiaj nie jest w stanie zapomnieć tamtej chwili.

Księżna Diana odeszła od tradycji. Elżbieta II była zdruzgotana

Synowie księżnej Diany zawsze mieli bardzo dobry kontakt ze swoją babcią. Widać to nawet po latach, kiedy za każdym razem wracają do niej z uśmiechami na twarzy i kolejnymi prawnukami. Nic dziwnego, że każde odsunięcie jej od wnuków było niczym bolesne uderzenie w sam środek brzucha. Katie Nicholls, jak nikt znająca kulisy życia rodziny królewskiej. Opisała niedawno sytuację, która na długo pozostała w pamięci Elżbiety II. Za dawnych lat, w okresie świąteczno-noworocznym, cała rodzina księcia Karola zmierzała do posiadłości w Balmoral, gdzie wspólnie z królową spędzała czas. Każdego roku członkowie rodziny przebywali w trakcie całego pobytu w głównej rezydencji. Jednak pewnego razu, księżna Diana postanowiła wyłamać się z tej tradycji. - Diana w prywatnych rozmowach z Karolem podkreślała, że czuje się przytłoczona w Balmoral i potrzebuje trochę odetchnąć (...) Kiedy Diana nalegała na przenosiny z głównej rezydencji do oddalonej o milę Craigowan Lodge, królowa była przybita - napisała Katie Nicholls.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Królowa odcięta od wnuków

Elżbieta II była już wtedy świadoma licznych problemów Diany i nie chciała dokładać jej kolejnych zmartwień. Dlatego też zaoferowała im możliwość przenosin do domu, który wykorzystywała w momentach, kiedy Balmoral było otwarte dla zwiedzających. Elżbieta II nie ukrywała, że bardzo zabolała ją taka a nie inna decyzja Diany. Wiedziała, że w pewnym stopniu została odcięta od wnuków, z którymi uwielbiała spędzać czas. - Królowa zapytała, dlaczego musieli się przenosić, przecież mali książęta mieli w posiadłości wiele miejsca do zabawy. Bez nich, odczuwała pustkę i ciszę, która ogarnęła jej zamek - dodała Nicholls. ZOBACZ TAKŻE
  1. Nigdy byście się nie domyślili! Wiek Barbary Kurdej-Szatan to totalne zaskoczenie
  2. Szokujące wyznanie Czytelnika: "Ta jędza wrobiła mnie w DZIECKO! Nie zapłacę ani grosza"
  3. Gwiazda „Rodzinki.pl” ukrywała to bardzo długo. W końcu wszystko stało się jasne 
  4. „Przestańcie błyszczeć własnym światłem”. Papież Franciszek upomina księży 
  5. Służba Ochrony Państwa nie zdała egzaminu? Ten film tego dowodzi 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News