Księżna Diana była zdecydowaną ulubienicą brytyjskiego społeczeństwa. Jej tragiczna śmierć wstrząsnęła milionami osób, które do dzisiaj nie mogą się pogodzić z jej odejściem. Po latach na jaw wyszły szokujące informacje świadczące o tym, że królowa Elżbieta II mogła zapobiec tragedii.

Księżna Diana mogła nie być najbardziej lubiana wewnątrz brytyjskiej rodziny królewskiej, ale poddani darzyli ją wielkim uczuciem. Zawsze była otwarta do kontaktu ze zwykłymi ludźmi, a swoim życiem dawała im możliwość do zobaczenia w niej normalnej dziewczyny.

Jej śmierć wstrząsnęła nie tylko Wyspami Brytyjskimi, ale i całym światem. Dopiero po wielu latach okazało się, że można było nie dopuścić do wydarzeń, które bezpośrednio przyczyniły się do tragicznego odejścia „Lady D.” z tego świata.

Księżna Diana mogła uniknąć śmierci. Elżbieta II nie reagowała

Małżeństwo Diany i księcia Karola do dzisiaj budzi wiele kontrowersji. Dopiero po tych kilkunastu latach, które minęły od ich ślubu, mówi się otwarcie, że ich związek od samego początku był skazany na porażkę. Żadne z nich ostatecznie nie chciało stanąć przed ołtarzem, ale wywierana presja była zbyt duża.

Już kiedy byli parą z obydwu stron dochodziło do wielu sytuacji, które jedynie potwierdzały ich niedopasowanie i obopólne nieszczęście w małżeństwie. Oskarżenia o niewierność były kierowana zarówno pod adresem Diany, jak i jej męża. Powszechnie mówi się o tym, że rodzina królewska obwinia matkę Williama i Harry’ego za późniejszy rozwód, jednak prawda jest zgoła inna.

Coraz więcej osób obracających się na brytyjskim dworze postanawia przerwać milczenie i otwarcie mówić o tym, że Elżbieta II i książę Filip traktują Karola jako tego, który był winien rozbicia małżeństwa. Takie informacje potwierdził Robert Lackey dobrze znający życie monarchii.

– Wielkim błędem byłoby powiedzieć, że królowa obwiniała księżną Dianę za to, co poszło nie tak. Ona i jej mąż, książę Filip, większą część winy zrzucają na księcia Karola, który był w tamtych czasach oddany emocjonalnie innej kobiecie i nie była to tajemnica – stwierdził biografista.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Katarzyna Dowbor i jej prywatne piekło. Najcięższe dla niej chwile

Jeszcze bardziej szokujące wydają się być doniesienia dotyczący potajemnych spotkań Diany i Elżbiety II. Księżna bardzo mocno szukała wsparcia u swojej teściowej.

– Nikt nie odwiedzał królowej bez umówionego spotkania, ale Diana zwykła czekać, aż ostatni z gości monarchini wyjdzie. Potem wchodziła do środka i płakała: „Wszyscy mnie nienawidzą. Nienawidzę mojej siostry, nienawidzę mojej matki, nienawidzę mojego męża”. Królowa nie była przyzwyczajona do takiego zachowania, do takiej moralnej konfrontacji z bolesną prawdą. Nie wiedziała jak sobie z tym poradzić, ale nie powstrzymywała jej przed wizytami – można przeczytać w wyznaniu.

Królowa nigdy jednak nie zareagowała w zdecydowany sposób i Diana została pozostawiona sobie samej. Wielu obserwatorów podkreśla, że gdyby Elżbieta II zdecydowała się zareagować, to życie księżnej mogło potoczyć się w zupełnie innym kierunku. Zażegnanie kryzysu w małżeństwie, bądź wcześniejszy rozwód mógł wpłynąć pozytywnie na obydwoje małżonków, a w konsekwencji nie doprowadzić do tragicznych zdarzeń.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Legenda polskiej estrady ujawnia. Jej choroba uratowała życie córki 
  2. Legendarny muzyk popełnił samobójstwo. Fani żegnają go w niezwykły sposób 
  3. Ukochany Martyny Wojciechowskiej w wielkim niebezpieczeństwie! „Czas spisać testament” 
  4. ZNAKI ZODIAKU, które są największymi leniuchami. Kochają spać

Królowa Elżbieta i jej niewyobrażalne bogactwa. Same torebki kosztują fortunę!

Zobacz również