Rozstali się tuż po wizycie księdza! Wszystko przez to, co im powiedział

Rozstali się tuż po wizycie księdza! Wszystko przez to, co im powiedział

Ksiądz to naturalny pośrednik między Bogiem a ludźmi na ziemi. Ma im pomagać w problemach oraz doradzać, kiedy tego potrzebują. Jedna z par tuż po jego wizycie rozstała się. Do tego wszystkiego doszło przez to, co im duchowny powiedział. 

Ksiądz jest człowiekiem, który ma za zadanie pośredniczyć. Nie tylko w kontakcie z Bogiem, ale również między ludźmi. To ważna funkcja, bardzo odpowiedzialna. Duchowny musi mieć odpowiednią wrażliwość, by poruszać ciężkie tematy w sposób łagodny.

Przyjęli księdza po kolędzie. Nie spodziewali się takiej rozmowy

W życiu każdego człowieka jest taki moment, kiedy znajduje odpowiednią osobą i chce z nią spędzić resztę swojego życia. Tak też chciała pewna para, która wróciła do Polski po trzech latach mieszkania za granicą. Zamieszkali razem i myśleli, że ich życie będzie piękne. Para przyjęła do swego domu księdza po kolędzie. Kobieta bała się tego spotkania, gdyż żyje ze swoim partnerem bez ślubu. Kiedy przyszedł kapłan, zaczęli rozmawiać. - Kilka dni temu pierwszy raz oficjalnie przyjęliśmy księdza po kolędzie jako para. Bałam się tego, że nazwie nas konkubentami i zacznie straszyć piekłem. Wiadomo, co niektórzy duchowni myślą o związkach niesakramentalnych. Było inaczej. Akurat w tej kwestii okazał się dość wyrozumiały, choć trudnych tematów w rozmowie nie unikał - wyznała Justyna. W pewnym momencie musiało paść pytanie o to, dlaczego się jeszcze nie pobrali. Kobieta sama do końca nie wiedziała. Mówiła, że jej partner nie chce na razie ślubu i prosiła, aby odpowiedział na to pytanie. Ten nie wiedział co zrobić, plątał się w swoich zeznaniach: - Zrobił się bardzo nerwowy. Wyszło na to, że może nawet moglibyśmy wziąć ślub, ale on nie jest gotowy. Nie ma też pewności, czy sprawdzę się jako żona. Po tylu latach ma takie dylematy! - powiedziała kobieta.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ksiądz przyczynił się do rozstania

Po wyjściu księdza z domu rozpętała się prawdziwa awantura. Chłopak mówił, że bardzo zawiódł się na Justynie. Ona czuła to samo. Ksiądz udzielił jej wsparcia i dlatego tak zaczęła naciskać. Jak mówiła, otworzył jej oczy na nowe horyzonty i ważne dla niej sprawy. Chłopak wyszedł z domu i na razie nie wrócił od Justyny. Przez rozmowę z księdzem rozstali się i nie wiadomo, czy do siebie wrócą: - Dał nam do myślenia i sprowokował do zweryfikowania kilku spraw. Nagle puściły hamulce, bo on naprawdę miał rację. Od tego czasu nie odzywamy się do siebie z chłopakiem. Chyba nawet się rozstaliśmy - mówi zmartwiona Justyna. Trudno powiedzieć, czy taki był cel kapłana. Być może tę rozmowę można było poprowadzić inaczej, tak by raczej nakłaniać, niż zniechęcać do siebie młodych ludzi. Kto wie, jak potoczyłyby się ich losy, gdyby nie ta jedna rozmowa.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Przepowiednie Jackowskiego, które się sprawdziły. Przewidział to wszystko! 
  2. Odejście Pawłowicz z polityki to oszustwo? Właśnie wyszło na jaw
  3. Psy czekały całą noc na właściciela. Gdy usłyszycie zakończenie historii, rozpłaczecie się
  4. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
  5. Znaki zodiaku, które są największymi farciarzami! Jesteś wśród szczęściarzy?
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News