Słowa skrzywdzonej przez księdza kobiety wybrzmiały na mszy. Koniec milczenia

Słowa skrzywdzonej przez księdza kobiety wybrzmiały na mszy. Koniec milczenia Źródło: Pixabay.com/Anemone123

Ksiądz musiał zebrać się na wielką odwagę, by zmierzyć się ze szczerym wyznaniem molestowanej kobiety. To, co miała do przekazania, poruszyło jego i wiernych. Takich słów podczas kościelnej uroczystości jeszcze nie było.

Każdy ksiądz uważa Wielki Czwartek za wyjątkowy dzień. To czas, w którym odnawiają swoje przyrzeczenia oraz święcą oleje wykorzystywane podczas chrztów, bierzmowań czy namaszczeń chorych. Wybranie tak ważnej okazji do wygłoszenia słów osoby molestowanej przez duchownych ma szczególne zdarzenie. Mocne słowa kobiety oznaczają koniec milczenia.

Podczas mszy odczytano bolesne słowa molestowanej kobiety. Pierwszy raz wierni spotkali się z takim zachowaniem

Msza to czas zadumy dla wiernych, którzy przychodzą, by oczyścić swoje myśli lub rozważyć słowa kapłanów. W Wielki Czwartek w bazylice gnieźnieńskiej wierni dostali niespodziewany temat do rozmyślań. Arcybiskup Polak zdecydował się na nietypowy, a zarazem bardzo odważny ruch. Podczas homilii odczytał fragment maila, jaki dostał od kobiety molestowanej przez duchownych.

W bardzo przykrej wiadomości ofiara opowiedziała, jak wielką krzywdę wyrządziło jej zachowanie księdza nie tylko w wymiarze fizycznym, ale przede wszystkim duchowym.

- Musicie pamiętać, że krzywda odcisnęła się na mnie bardzo głęboko i wpłynęła na relację z Bogiem i z drugim człowiekiem - odczytał arcybiskup.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Poszkodowana kobieta przyznała także, że przez swoje doświadczenia w przeszłości ma poważny problem z zaufaniem do kapłanów i żaden ksiądz nie ma już jej pełnego zaufania. Wzruszająca i zarazem wstrząsająca treść takiego wyznania po raz pierwszy rozbrzmiała z ambony.

Arcybiskup powiedział, co ma robić każdy ksiądz. To ważna rada nie tylko dla duchownych

Poruszający list od kobiety zostały zakończone podsumowaniem arcybiskupa. Kapłan postanowił zwrócić się tym razem nie tylko do zgromadzonych wiernych, ale także do wszystkich duchownych. Postanowił powiedzieć im, jak mają postępować. 

- Mamy stawać wobec osób skrzywdzonych i oburzonych, wobec wykorzystanych i wzgardzonych - oznajmił.

Na wzór postawił Jezusa, którego życie miało stanowić przykład dla wszystkich chrześcijan.

- Jak Jezus mamy iść więc do wszelkiej ludzkiej nędzy, do każdego nędzarza, ubogiego, cierpiącego, do tych, co stracili nadzieję i co się w życiu pogubili i co pytają nas jeszcze o drogę - podkreślał Polak.

Takie zachowanie może zwiastować koniec milczenia księży na temat pedofilii i wykorzystywania seksualnego przez kapłanów. Być może słowa wygłoszone podczas tej szczególniej mszy przez arcybiskupa będą początkiem zmiany nastawienia.

  1. Nie żyje brytyjski aktor. Śledczy podejrzewają zabójstwo na zlecenie!
  2. Zbigniew Wodecki miał romans z piękną aktorką? Podobno ukrywał to przed całym światem
  3. 3-letnia córka nie miała siły pozować do zdjęć na Instagrama. Okrutna reakcja matki
  4. "Nie możemy w to uwierzyć". Sławomir Malicki nie żyje
  5. Policja pozwoliła Pudzianowskiemu na burdę w hotelu? Nowe fakty w sprawie
  6. Siedział przy otwartej trumnie żony. To co się wydarzyło, poruszyło nas do głębi

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł