Wstrząsająca relacja ofiary księdza-pedofila. "To im współczują, że są napastowani"

Wstrząsająca relacja ofiary księdza-pedofila. "To im współczują, że są napastowani"

Ksiądz powinien być według nauki Kościoła prawdziwym wzorem do naśladowania dla wiernych. W ostatnim czasie coraz częściej mówi się jednak o licznych przypadkach popełniania przez duchownych czynów pedofilskich. O swoich wstrząsających doświadczeniach w Sejmie opowiedział mężczyzna, który jako nastolatek padł ofiarą kapłana.

Ksiądz jest zazwyczaj osobą, której wierni ufają wręcz bezgranicznie. Niestety, wielu kapłanów na całym świecie wykorzystuje ten przywilej, popełniając szokujące przestępstwa. Coraz częściej okazuje się, że mowa nie o wykorzystywaniu finansowym i gromadzeniu majątku ponad stan, ale o przerażających brodniach seksualnych. Od pewnego czasu w debacie publicznej coraz częściej pojawia się więc wątek problemu, jakim jest pedofilia wśród duchownych.

Ksiądz-pedofil skrzywdził Darka, który wystąpił na konferencji w Sejmie

O swoich dramatycznych wspomnieniach zdecydował się opowiedzieć otwarcie pan Darek, który jako 13-latek padł ofiarą jednego z księży ze swej rodzinnej parafii. Jego słowa, wypowiedziane w czasie konferencji fundacji "Nie lękajcie się" zorganizowanej w Sejmie, wstrząsnęły opinią publiczną. Jak się bowiem okazało, młody mężczyzna często otrzymuje od sąsiadów oraz znajomych i nieznajomych wiadomości, w których to on jest określany jako oprawca. Nierzadko jest także pytany o to, czy nie mógł uciec przed duchownym.

- Gdzie ucieknie 13 letnie dziecko, same w samochodzie z 33-letnim księdzem na środku pola. Nie widać samochodów, latarni, domów, gdzie ma uciec? (...) Ksiądz, który jest autorytetem dla ludzi, wsadza ręce w spodnie 13 latka, onanizuje się jego ręką, wsadza mu palce w odbyt. Na koniec perfidnie robi zdjęcia - powiedział Darek, a jego matka ujawniła, w jaki sposób próbowano ich uciszyć, kiedy sprawa trafiła do biskupa.

- Zamknęli nam usta. Kazano nam złożyć przysięgę na biblię i krzyż, że nie powiemy nikomu o tej sprawie. Wtedy byłam jeszcze bardzo wierzącą osobą, więc wiedzieli, że przysięga na pismo święte pozostanie niezłamana - powiedziała wstrząśnięta kobieta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wstrząsające słowa ofiary duchownego-pedofila

Ostatecznie Darek ujawnił także, iż niezwykle bolą go oskarżenia, według których to on jest oprawcą krzywdzącym innego człowieka. Przyznał, że nie ma już szacunku do bp. Andrzeja Czai.

- Ludzie Wam [księżom - red.] współczują, że jesteście napastowani przez ofiary. A co ja mam powiedzieć? Nie przepraszaj parafian za to, co się stało. Przeproś ich za to, że okłamywaliście ich o tym, co się stało! Ludzie modlili się o zdrowie dla księdza. Ani razy nie słyszałem modlitwy za mnie czy inne ofiary. (...) Ludzie dalej są w stanie modlić się za sprawcę. To ja jestem szykanowany, napastowany, wyśmiewany. Biskup mówi, ze to co się stało, to akt znieważenia Chrystusa. Nie, to nie jest znieważenie, to pedofilia! Mnie by było wstyd mówić takie rzeczy - wyznała szczerze ofiara kapłana.

  1. LIDL przygotował petardę w odpowiedzi na promocję Biedronki! Rodzice nie będą zadowoleni
  2. Wyjątkowo ważna rada papieża Franciszka dla wszystkich katolików
  3. Dramat w M jak Miłość. Uwielbiana bohaterka ma raka, zapadła w śpiączkę
  4. Będziecie płakać! Córka sławnej polskiej piosenkarki została zamordowana. Po tragedii gwiazda zadzwoniła do matki zabójcy!
  5. Wielki polski aktor zmarł tragicznie we własnym mieszkaniu. O tej tragedii mówili wszyscy

Źródło: naTemat

Następny artykuł