Wierni nie mogli uwierzyć. Ksiądz nazwał ich "swołoczą", potem wygnał z kościoła

Wierni nie mogli uwierzyć. Ksiądz nazwał ich "swołoczą", potem wygnał z kościoła Źródło: Fot. Pixabay.com/Quidec Pacheco

Ksiądz, który wygłosił szokujące kazanie w parafii w Złotoryi, oburzył internautów. Podczas kazania wierni opuścili Mszę Św., ponieważ słowa, które usłyszeli, były karygodne. Za zachowanie księdza przepraszają władze parafii.

Ksiądz postanowił w Złotoryi wygłosić iście płomienne kazanie. Odniósł się do obecnie protestujących nauczycieli, którzy według niego zarabiają wystarczająco dużo i kuriozalnym jest, że chcą mieć jeszcze więcej. W trakcie swojego przemówienia na ambonie przytoczył także historię, która obraziła wiernych. Postanowili opuścić przybytek w trakcie trwającego nabożeństwa.

Ksiądz, który oburzył setki internautów

W Kościele Św. Jadwigi, jak donosi 24legnica.pl, podczas Mszy Św. odbyło się kazanie, które to wygłosił ojciec Kryspin. Postanowił on centralnym tematem swojego przemówienia zrobić obecnie trwające strajki nauczycieli. Duchowny jest przeciwny protestom. Uważa, że są one spowodowane przede wszystkim chciwością i tak dobrze zarabiających pracowników oświaty.

 - Jedną nauczycielkę zapytałem, dlaczego nie była na mszy. Odpowiedziała. że nie ma się w co ubrać do kościoła. Pytam ją, ile ma par butów. Ona: pięćdziesiąt. A sukienek? Ona: Po 15 w każdym kolorze. To co mają powiedzieć matki, które mają troje, czworo, pięcioro dzieci? - wyraźnie poddenerwowany przytoczył krótką historię.

W tym momencie kilka osób wstało i opuściło Mszę Św. Wierni poczuli się urażeni słowami księdza, a także nie życzyli sobie tego typu kazania, na którym to duchowny dzielił się z nimi swoimi poglądami polityczno-społecznymi. Przyszli w końcu do kościoła, aby słuchać Ewangelii, a nie czyichś subiektywnych opinii.

 - Swołocz! - miał krzyknąć za wychodzącymi z budynku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na szczęście błąd o. Kryspina został naprawiony przez władze parafii, które postarały się o to, aby do każdego wiernego trafiły słowa skruchy, jaką mieli względem wydarzenia o. Bogdan Koczor i o. Roch Dudek.

 - Jest nam niezmiernie przykro, że takie słowa padły z ust franciszkanina. Tym bardziej, że były one skierowane do nauczycieli, którzy przyszli na Mszę Świętą razem ze swoimi uczniami. (...) Wyrażamy ubolewanie i serdecznie przepraszamy wszystkich, których te słowa dotknęły, dotykają lub dotykać będą - czytamy oficjalne oświadczenie.

Wierni odpowiedzieli.

 - Oczywiście bardzo ważne odcięcie się od szokujących i niedopuszczalnych słów, ale czy zostaną wyciągnięte jakieś konsekwencje, czy za tydzień kolejne, "soczyste" kazanie? - zastanawia się zmartwiona użytkowniczka.

  1. Michał Szpak pokazał młodszą siostrę. Ewa Szpak jest oszałamiająco piękna
  2. Uwielbiany aktor „M jak Miłość” zmarł na raka trzustki. Do końca nie tracił nadziei
  3. Annę Lewandowską rozdziera tęsknota za rodziną. "Wyjazdy służbowe, rozstania"
  4. Tragedia. Młodszy braciszek zabił 6-letnią siostrzyczkę na oczach matki
  5. Ile zarabia Elżbieta Jaworowicz? Trudno uwierzyć, że już dawno osiągnęła wiek emerytalny
  6. Żona Sławomira płakała i cierpiała przy porodzie. Jak wygląda synek króla disco polo?

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł