ksiądz Henryk Jankowski
Wikipedia.org
Mikołaj Pilecki - 24 Lutego 2019

Członek Rady IPN o ks. Jankowskim: Był pedofilem i agentem bezpieki

Ksiądz Henryk Jankowski w niemal dekadę po śmierci na podstawie zeznań ofiar i archiwalnych dokumentów został uznany za pedofilia i agenta Służby Bezpieczeństw PRL. Andrzej Friszke z Rady Instytut Pamięci Narodowej potwierdził te doniesienia w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Skrytykował także postawę "Solidarności" wobec jasnych dla niego faktów.

Gdy tylko na jaw wyszły pedofilskie zapędy kapelana "Solidarności" w Polsce zawrzało. Ksiądz Henryk Jankowski nawet zdaniem Lecha Wałęsy bywał obsceniczny w swoich żartach, a rozmowy z nim miały dostarczać informacji o jego przestępczych skłonnościach. Na fali wzmożonej walki z pedofilią w Kościele i w dotkniętych tym zjawiskiem społeczeństwach całego świata obalono nawet wystawiony duchownemu w Gdańsku pomnik.

Głos w sprawie na prośbę Łukasza Kochanowskiego z "Rp" zabrał zastępca przewodniczącego Rady Instytutu Pamięci Narodowej prof. Andrzej Friszke. Historyk jasno wyłożył, co o przeszłości Jankowskiego mówią zebrane w Instytucie dokumenty.

Kontrowersyjne fakty z przeszłości

- A ksiądz Jankowski był pedofilem i o tym wszyscy wiemy, ponadto był agentem bezpieki zwłaszcza w latach 1980- 1981, a na te wszystkie zarzuty mamy dowody, więc jest ponurą postacią tamtych czasów. W specyficznych, polskich warunkach jest on czczony. Abp Głódź zablokował możliwość dochodzenia prawdy na drodze sądowej. To wszystko wpływa na ostrą reakcję na to, dlaczego taka postać ma pomnik - powiedział Friszke.

Naukowiec bardzo krytycznie odniósł się także do postawy "Solidarności" na czele z Piotrem Dudą, który pod powalonym pomnikiem duchownego składał ostatnio kwiaty. Zdaniem Friszke wspólnota interesów, kultywująca pewne mity i tradycje, nie może pozwolić sobie na odcięcie się od księdza Henryka Jankowskiego za sprawą wspólnej przeszłości.

- To jeden z elementów obecnej sytuacji. To jest nasz człowiek, więc jego nie tykają się żadne dowody. Wszystkie świadectwa są nieważne. Cała dokumentacja UB jest nieważna, ponieważ jest to nasz człowiek. Odrzucamy wszelkie dowody podważające nasze głębokie przekonania. Taka jest polityka grupy, która stoi za tym pomnikiem - zaznaczył wiceszef Rady IPN.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Adam Małysz boi się o Piotra Żyłę. Tak źle jeszcze nie było
  2. Burza w mediach wokół Kuby Wojewódzkiego. Król TVN jest jednak gejem?
  3. Małgorzata Rozenek pochwaliła się brzuchem. Fani gratulują celebrytce
  4. Zaczyna robić się już poważnie. Związek Igi Lis i Taco Hemingwaya kwitnie
  5. Katarzyna Figura schudła! Aktorka przeszła spektakularną metamorfozę
  6. Młodsza córka Hanny Lis to prawdziwa piękność! Podobna do mamy?

Papież FranciszekFranciszek wolałby o tym nie opowiadać. Wstydliwe tajemnice z jego przeszłościCzytaj dalej

źródło: Rzeczpospolita

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News