Zaszła w ciążę z księdzem. Kiedy się dowiedział, od razu zaproponował aborcję

Zaszła w ciążę z księdzem. Kiedy się dowiedział, od razu zaproponował aborcję Źródło: Pixabay/Pexels

Ksiądz powinien bronić życia poczętego. Tym razem było inaczej. Duchowny wykorzystał dziewczynę i gdy ta zaszła z nim w ciążę, od razu zaproponował aborcję. Dla kobiety były to traumatyczne doświadczenie.

Ksiądz powinien bronić życia poczętego - tak się przynajmniej wydawało. W historii Ewy było zupełnie inaczej. Dramatyczne historia kobiety została opublikowana w książce Artura Nowaka pt. "Dzieci, które gorszą". Ewa na własnej skórze przekonała się o prawdziwej moralności osób duchownych. Jeden ksiądz zgwałcił ją, gdy miała 21 lat, a inny zaproponował aborcję, gdy zaszła z nim w ciążę.

Młoda kobieta nie od razu odważyła się opowiedzieć o swoim dramacie. Po gwałcie, który był dla niej niezwykle traumatycznym doświadczeniem, postanowiła milczeć. Była przekonana, że rodzice jej nie uwierzą, a lokalna społeczność będzie przeciwko niej. Zdecydowała się na wyjazd do USA. Tak się złożyło, że emigrację zarobkową umożliwił jej inny znajomy ksiądz. Ta decyzja okazała się kolejnym, brzemiennym w skutki błędem.

Ksiądz wykorzystał kobietę. Gdy zaszła w ciążę od razu zaproponował aborcję

Szybko okazało się, że kolejny duchowny w życiu Ewy również nie ma czystych intencji. Ksiądz wykorzystywał kobietę, która po pewnym czasie zaszła z nim w ciążę. Okoliczności złożyły się niekorzystnie, ponieważ kobiecie kończyła się wiza. Zdecydowała się nielegalnie pozostać w Stanach i opowiedziała ojcu dziecka o swojej ciąży. Takiej reakcji się nie spodziewała.

- Proponował mi aborcję. Jasno mu odpowiedziałam, że to nie wchodzi w grę. Więc zaczął mnie namawiać, żeby oddać dziecko na wychowanie obcym ludziom. Mówił, że mam wytłumaczyć, że to dziecko nieznanego ojca, poznanego na jakiejś imprezie. Nawet pozałatwiał jakieś papiery, żeby to dziecko zostało w szpitalu - czytamy w książce "Dzieci, które gorszą".

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Duchowny zostawił Ewę bez pomocy. Dziś kobieta głośno mówi o swojej historii

Wyjazd do USA stał się dla Ewy najprawdziwszym koszmarem. Młoda kobieta nie miała zamiaru przyjąć żadnej propozycji księdza. Wbrew wszelkim przeciwnościom losu chciała wychować swoją córkę. Ksiądz nie zmienił swojego zachowania i za wszelką cenę chciał pozbyć się odpowiedzialności. Na czas porodu wyjechał z USA, aby nie budzić podejrzeń. Był przekonany, że Ewa odda swoje dziecko. Tak się jednak nie stało.

Skrzywdzona kobieta zdecydowała się w końcu opowiedzieć o swoich traumatycznych doświadczeniach. Testy DNA potwierdziły ojcostwo duchownego i musiał on ponieść odpowiednie konsekwencje. Ewa otrzymała alimenty od kurii, jednak na tym pomoc się skończyła. Nikt nie zapewnił kobiecie wsparcia psychologicznego. Dziś jej córka jest już duża, a w życiu skrzywdzonej kobiety pojawił się troskliwy i kochający partner.

  1. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską
  2. Głodowa emerytura jednego z największych polskich wokalistów. Będzie pracował do śmierci
  3. Patryk dalej jest w śpiączce. Materiał DDTVN łamie serce
  4. Syn Katarzyny Dowbor publicznie o jej testamencie i majątku dla zwierząt. "Jak możesz?!"
  5. Internauci błagają dzieci Wiśniewskiego: "Nie idźcie w ślady ojca"

źródło: Popularne

 

Następny artykuł