Ks. Boniecki mocno o filmie Sekielskiego. "Nie jest bezstronny"

Ks. Boniecki mocno o filmie Sekielskiego. "Nie jest bezstronny" Źródło: youtube.com/Telewizja Republika

Ksiądz Adam Boniecki został wywołany do tablicy. Po ogromnym sukcesie filmu Tomasza Sekielskiego został poproszony o komentarz odnośnie swojego prawdopodobnego udziału przy kryciu jednego z pedofilów, który był oprawcą w filmie dokumentalnym. Wypowiedział się także, co sądzi o produkcji.

Ksiądz Adam Boniecki to jeden z nielicznych duchownych, którzy zgodzili się zabrać głos i wypowiedzieć w miarę możliwości merytorycznie. Inne ważne osobistości odmówiły i udziału w filmie, i późniejszego komentarza. Zaszokował swoimi słowami i zachowaniem między innymi ksiądz Sławoj Leszek Głódź. Boniecki nie wziął z niego przykładu i chętnie wszedł w polemikę z dziennikarzami.

Boniecki zapytany, czy oglądał dokument "Tylko nie mów nikomu" odpowiedział, że owszem, i że był wśród pierwszych 5 milionów widzów. Mówił, że czuł smutek, żal i wstyd.

- Koszmarne relacje ofiar, żałosne postacie winnych, blade w tym kontekście fragmenty wypowiedzi biskupów. Czy film jest bezstronny? Bez wątpienia nie jest – i całe szczęście. Bo jest po stronie ofiar - kontynuował swoją wypowiedź.

Ksiądz Adam Boniecki odpowiada na zarzuty

Ksiądz Adam Boniecki jest o tyle interesującą osobą, ponieważ w latach 1993-1999 był generałem zakonu marianów i miał pod sobą wspominanego w filmie księdza Eugeniusza M., który dopuścił się czynów pedofilskich. Pozostaje pytanie, czy wiedział o tym co robi oskarżony ksiądz?

- Przypomnę, że najwyższym przełożonym, czyli generałem, tego księdza był w latach 1993-99 ks. Adam Boniecki. Rodzi się pytanie: co zrobił red. nacz.? Jak ws. księdza pedofila będzie się tłumaczyć ks. A. Boniecki, b. generał @marianie i redaktor pseudo-katolickiego tygodnika? Niczego nie słyszałem? Niczego nie widziałem? Nie pamiętam? - To pytanie postanowił zadać na Twitterze ksiądz Isakowicz Zalewski.

- Sprawdziłem teraz: kiedy byłem generałem zakonu, ani do mnie, ani do prowincjała nie wpłynęła żadna informacja o nadużyciach księdza kustosza wobec nieletnich. Wpłynęło inne oskarżenie, które nie dotyczyło nieletnich - chodziło o molestowanie dorosłego mężczyzny - wytłumaczył się Boniecki.

"Zdecydowanie wszystkiemu zaprzeczył"

- Pokrzywdzony kategorycznie odmówił wniesienia formalnego oskarżenia. Dramatyczne rozmowy nie dały rezultatu. W żaden sposób nie można było kustoszowi winy udowodnić. Zdecydowanie wszystkiemu zaprzeczył - kontynuował ksiądz Adam Boniecki.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W dalszej części rozmowy zaznaczył także, że to wtedy zetknął się bezpośrednio z problemem udowadniania komuś winy.

- Doświadczyłem wówczas, jak trudno było w tego rodzaju sprawach udowodnić winę. Wtedy. Dziś to się zmienia. Ofiara, której zeznanie przytoczono w filmie, dopiero niedawno zdobyła się na mówienie o sprawach sprzed wielu lat - kontynuował.

Docelowo kustosz Eugeniusz M. został zdjęty z urzędu i został odsunięty od wykonywania posług kościelnych. Zabroniono mu wykonywać jakichkolwiek działalności duszpasterskich.

  1. Gienek Loska walczy o życie! Lekarze podali przerażające informacje. Fani nie mogą wyjść z osłupienia. To straszne
  2. Okropna i druzgocąca tragedia w życiu Macieja Kurzajewskiego. Dziennikarz TVP stracił najważniejszą osobę w swoim życiu
  3. Prorok z zagranicy przeraził Polaków. Zapowiada nagłą zagładę milionów ludzi, wkrótce ma wydarzyć się najgorsze
  4. Nadchodzi prawdziwa groza. Nawet tragedie i katastrofy z wizji Jackowskiego są mniej przerażające
  5. Wiatr 80 km/h uderzy w Polskę! Potężne burze i alerty IMGW już dzisiaj
  6. Potężne trzęsienie ziemi!

Źródło: Radio Zet

Następny artykuł