W głowie się nie mieści, co wyprawiał ksiądz podczas kwarantanny. Może zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych

W głowie się nie mieści, co wyprawiał ksiądz podczas kwarantanny. Może zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych Źródło: pixabay Senlay

Ksiądz zbagatelizował obostrzenia związane z sytuacją w kraju. Za swoje zachowanie duchowny może zostać ukarany karą nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ciężko uwierzyć, co działo się centralnej Polsce.

Ksiądz, pomimo zakazu gromadzenia się, postanowił, że ulicami polskiego miasta przejdą wierni. W związku z sytuacją w kraju wszelkie zgromadzenia powyżej dwóch osób zostały zakazane, jednak ksiądz zadecydował, że wierni mogą się spotkać. Duchowny może zostać ukarany karą pieniężną w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. 

Ksiądz nie przejął się zakazami obowiązującymi w kraju

W podwarszawskiej Zielonce, nie zważając na zakaz zgromadzeń, zostało odprawione nabożeństwo z udziałem wiernych. Proboszcz parafii zdecydował się, że w piątek zostanie odprawiona droga krzyżowa, która przejdzie ulicami miasta. W piątek o godzinie 18:00 ksiądz, lektorzy, ministranci i wierni wyruszyli, by wspólnie wziąć udział w uroczystości. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mieszkańcy Zielonki, którzy nie brali udziału w drodze krzyżowej, ze swoich okien przyglądali się sytuacji, robiąc zdjęcia i nagrywając procesję. 

- Szłam do pracy na nocną zmianę i widziałam ich. Tak się trochę zdziwiłam, bo przecież ostatnio zaostrzono przepisy, wydano zakaz wychodzenia z domu i przebywania w grupach większych niż dwie osoby. A tu ludzie idą za kapłanami w środku miasta - przekazała jedna z mieszkanek Zielonki. 

Ksiądz zapłaci za złamanie zakazu gromadzenia się?

Sprawą drogi krzyżowej z udziałem wiernych już zajęła się policja i prokuratura. Wiadomo, że ksiądz, który wydał pozwolenie na to, by ceremonia się odbyła, może zostać ukarany. 

- Na jednej z ulic funkcjonariusze zastali kilku księży razem. Potwierdzili oni, że idą w procesji, ale sami bez wiernych. W tej chwili trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie. Wobec osoby odpowiedzialnej za to zdarzenie mogą być wyciągnięte konsekwencje w postaci pouczenia, mandatu karnego do 500 zł lub skierowania sprawy do sądu, który może orzec 30 tys. zł kary zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia - przekazał Tomasz Sitek z wołomińskiej komendy.

Dzisiaj grzeje: 1. Nowe informacje o córce Kasi Kowalskiej budzą lęk. Sytuacja jest dramatyczna

2. Z ostatniej chwili: Będą kolejne zakazy przez epidemię. Dotyczą sklepów i pracy

Przypominamy, że w związku z sytuacją związaną z epidemią koronawirusa zakazane został zgromadzenia powyżej dwóch osób. Jedynym wyjątkiem są msze święte i pogrzeby, gdzie może przebywać do pięciu osób. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nie żyje niemowlę zarażone koronawirusem. Okazuje się, że patogen może być groźny również dla najmłodszych
  2. Nie żyje legendarny działacz. Padł ofiarą epidemii, wielka strata dla futbolu
  3. Nieprawdopodobnie smutna wiadomość, minister finansów popełnił samobójstwo. Mieszkańcy sąsiada Polski pogrążeni w żałobie
  4. Seniorzy mogą dostać nawet kilkaset złotych wyższą emeryturę. Jest tylko jeden haczyk
  5. Agnieszka Chylińska poniosła wielką stratę, ale się nie poddaje. Skierowała do fanów bardzo ważne słowa
  6. Przed włożeniem jajek do gotującej się wody wrzuć kawałek cytryny. Rewolucyjny trik ułatwiający gotowanie

źródło: superexpress

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News