Ksiądz skazany za molestowanie grozi biskupowi. Chce go pozwać

Ksiądz skazany za molestowanie grozi biskupowi. Chce go pozwać Źródło: Pixabay.com

Ksiądz Zdzisław Witkowski został skazany za molestowanie seksualne Marka Lisińskiego. Duchowny nadal jednak twierdzi, że jest niewinny i sugeruje, że został wrobiony. Zamierza pozwać w tej sprawie biskupa płockiego.

Ksiądz skazany za molestowanie seksualne chce udowodnić swoją niewinność. Jak wiadomo, Kościół Katolicki boryka się teraz z ogromnym kryzysem dotyczącym pedofilii wśród duchownych. Nieustannie pojawiają się jakieś nowe fakty na ten temat, a kolejni księża stają przed sądem. Jednak nie wszyscy skazani zgadzają się ze swoimi wyrokami

Ksiądz skazany za molestowanie twierdzi, że jest niewinny

Ksiądz, w dobie szokujących afer pedofilskich we współczesnym świecie, stracił swój autorytet i zaufanie społeczeństwa. Bardzo dużo czasu może zająć Kościołowi Katolickiemu odbudowanie swojej pozycji wśród wiernych. Każdy proces, podczas którego sprawca molestowania zostaje skazany jest krokiem ku odnowie tej instytucji. Nie wszyscy skazani zgadzają się jednak z wyrokami sądów. Tak jest w przypadku księdza Zdzisława Witkowskiego, który został ukarany za molestowanie seksualne Marka Lisińskiego. Duchowny uważa, że sędzie popełnił błąd. 

Witkowski chce pozwać biskupa

Ksiądz Zdzisław Witkowski jest jednym z tych duchownych, którzy zostali osądzeni i ukarani. Sąd pozbawił go prawa do posługi kapłańskiej i dożywotnio zakazał pracy z dziećmi. Witkowski twierdzi jednak, że został wrobiony i chce wejść w tej sprawie na drogę prawną.

Wrobić księdza miała ofiara molestowania czyli Marek Lisiński, ale także przełożony duchownego, czyli biskup płocki Piotr Libera. Ostatnio pojawiły się nowe szokujące fakty w tej sprawie. Lisiński podobno pożyczył od Witkowskiego 23 tysiące złotych na leczenie chorej na raka żony. Kiedy okazało się, że Lisiński zmyślił całą tragiczną sytuację, ksiądz zażądał zwrotu tych pieniędzy. Pożyczający zamiast zwrócić kwotę doniósł na Witkowskiego do biskupa płockiego, że był molestowany przez księdza.  

- Gdy usłyszałem o sprawie, niezwłocznie zawiesiłem księdza w pełnionych obowiązkach. Musiał opuścić parafię i otrzymał zakaz kontaktów z dziećmi. Następnie powiadomiłem Kongregację Nauki Wiary, która nakazała przeprowadzenie procesu karno-administracyjnego - takimi słowami tłumaczył się biskup Piotr Libera. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Witkowski twierdzi, że stał się kozłem ofiarnym biskupa. Prawnik hierarchy miał namawiać go do przyznania się do winy, ze względu na dobre imię Libery. Zdzisław Witkowski jednocześnie zapowiada, że zamierza pozwać biskupa. Nie wiadomo jak zakończy się ta sprawa, ale jak widać być może jest ona dużo bardziej skomplikowana niż mogło się wszystkim wydawać. Jeżeli ksiądz Witkowski został niesłusznie oskarżony, być może sąd przywróci mu jego kapłańskie przywileje. 

ZOBACZ TAKŻE

  1. Emerytura Henryki Krzywonos jest GIGANTYCZNA! Legenda Solidarności opływa w bogactwo. Zdębiejecie na widok tych kwot!
  2. Małgorzata Kożuchowska pokazała partnera. Fani OSŁUPIELI wiedząc kim jest
  3. W kilkanaście minut duże polskie miasto zostało zupełnie zalane. Kolejne obszary Polski zagrożone potężnymi nawałnicami
  4. Urodziła pięcioro dzieci. Niestety, do domu wróciło z nią tylko jedno
  5. Światowe media obiegła wstrząsająca wiadomość. Nie żyje legendarny gwiazdor, odszedł nieoczekiwanie w nocy

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu