Nie mieści się w głowie, co ksiądz robił z chłopcem. Musiał trafić do szpitala, ból był przytłaczający

Nie mieści się w głowie, co ksiądz robił z chłopcem. Musiał trafić do szpitala, ból był przytłaczający Źródło: Pixabay Josh Applegate

Ksiądz miał dopuścić się zarzucanego czynu w czerwcu zeszłego roku, a chłopiec w wyniku jego działań trafił do szpitala. To właśnie placówka zdrowia zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez duchownego. Zdarzenie miało miejsce we wschodniej części Polski i nagłośnione zostało przez radio RMF FM. To jakie fakty ustalili śledczy, po prostu nie mieści się w głowie.

Ksiądz odpowie przed sądem w związku z zarzucanymi mu czynami, grozi mu kara więzienia. Sprawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie czujni pracownicy szpitala, do którego trafił chłopiec. To właśnie lekarze ustalili źródło obrażeń widocznych na ciele dziecka.

Ksiądz usłyszał poważne zarzuty

Ksiądz był nauczycielem w jednej ze szkół podstawowych znajdujących się w powiecie parczewskim w województwie Lubelskim. To właśnie na lekcjach miał poniżać i bić swoich uczniów, aż jeden z nich trafił do szpitala, ponieważ ból stał się tak przytłaczający, że pobity nie był w stanie go wytrzymać. Sprawa jest oburzająca tym bardziej, że 46-letni ksiądz znęcał się nad tak młodymi osobami. 

- Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej - powiedziała Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie, jak informuje portal RMF 24. Policja ustaliła wiele niepokojących zdarzeń mających mieć miejsce na lekcjach prowadzonych przez księdza.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Wobec dzieci stosował przemoc

Wydawałoby się, że nikt nie uważa już przemocy za dobry środek wychowawczy, jednak 46-letni ksiądz z powiatu parczewskiego miał inny pogląd na tę sprawę. Jak dowiedzieć można się z informacji przekazanych przez RMF, chłopiec miał być ofiarą agresji duchownego w czerwcu zeszłego roku i lekarzom, którym trudno było wyjaśnić przyczyny bólu u chłopca, zaczęli łączyć ze sobą pewne fakty Krótko po tym wyszło na jaw, że to na lekcjach religii dzieci są bite po rękach plastikowymi przedmiotami oraz wyzywane. Chłopiec nie był jedyną ofiarą duchownego, jednak ten nie przyznał się do winy i zarzucanych mu czynów. Oficjalnie oskarżono go o znęcanie się nad małoletnim uczniem i naruszenie nietykalności cielesnej innego ucznia.

Dzisiaj grzeje: 1. Polacy nie mogli się spodziewać. Andrzej Duda wydał właśnie pilne oświadczenie

2. Ogromny przełom. Pierwszy kraj od 1 lipca otwiera granice dla turystów

Jedno z żądań prokuratury sąd odrzucił

Prokuratura w Parczewie zdecydowała się zawnioskować o areszt dla oskarżanego księdza, lecz sąd nie przychylił się do tego pomysłu i duchowny odpowiadać będzie z wolnej stopy. Jednocześnie sędzia zabronił mu kontaktowania się z wychowankiem i nałożył na niego zakaz prowadzenia zajęć dla młodzieży i dzieci. Jeśli zarzuty się potwierdzą ksiądz może trafić do więzienia nawet na 8 lat. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Żłobki i przedszkola otwarte. Polakom nadal należy się dodatkowy zasiłek opiekuńczy?
  2. Anna Lewandowska pokazała Laurę po raz pierwszy. Wszyscy patrzyli tylko na jedno, wzruszające
  3. Informacja tak bolesna, że nie powiedzieli nawet mamie Kacperka. Nagły zwrot akcji w poszukiwaniach
  4. Policja dokonała tragicznego odkrycia. Prokuratura potwierdziła właśnie informacje o śmierci dziecka
  5. Agata Młynarska dopiero na kwarantannie ujawniła, co myśli o teściowej. Łzy cisną się do oczu
  6. Spis najlepszych dni w 2020 roku na sianie ogórków. Zbiory będą niesłychane, "we wtorek pełen worek"

Źródło: RMF 24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News