Ksiądz okazał się nieustępliwy.
Pixabay dodo71
Jakub Kossakowski - 6 Maja 2020

Przez proboszcza nie mógł wypełnić ostatniej woli ojca. Duchowny nie okazał łaski bliźniemu

Ksiądz stanął na przeszkodzie zrozpaczonemu synowi, który przeżywał niezwykle trudne chwile po śmierci swojego ojca. Duchowny nie zgodził się na pogrzeb, którego chciał zmarły. Proboszcz nie zamierzał ustąpić. Do czego doszło w Białymstoku?

Kiedy ojciec mężczyzny zmarł na atak serca, jego syn jak najszybciej przyjechał do Białegostoku. Przystąpił do organizacji pogrzebu, jednak przeszkodą okazał się ksiądz. Proboszcz ks. Anatol Fiedoruk nie zamierzał spełnić ostatniej woli zmarłego.

- Tata był ochrzczony w cerkwi, z czasem odsunął się jednak od prawosławia. Mimo to, w ostatniej woli życzył sobie, by być skremowanym i pochowanym w grobowcu rodziców na cmentarzu prawosławnym parafii pw. św. Proroka Eliasza na białostockich Dojlidach, ale bez tradycyjnego obrządku. Chciał świecki pogrzeb - powiedział syn zmarłego podczas rozmowy z Super Expressem.

Syn zmarłego mężczyzny ostatecznie pochował swojego ojca na innym cmentarzu. Decyzja, którą podjął ksiądz jest bulwersująca Tym bardziej, że dziadkowie zmarłego przekazali parafii znaczną część ziemi, na której znajdował się cmentarz. Niestety ksiądz okazał się nieubłagany.

Źródło: Super Express

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News