Parafianie bronią księdza zatrzymanego za pedofilię. Skrzywdzone dzieci i ich rodzice są napiętnowani i poniżani

Parafianie bronią księdza zatrzymanego za pedofilię. Skrzywdzone dzieci i ich rodzice są napiętnowani i poniżani Źródło: .

Ksiądz stanął przed sądem za molestowanie dwóch dziewczynek. 9-latki bały się mówić o tym, co robił im 67-letni duchowny. Rodzice byli zdruzgotani, ale parafianie usilnie bronią księdza, który będzie musiał w więzieniu odpokutować za swoje czyny.

Ksiądz nie widział nic złego w tym, że dzieci do niego lgną. Dbał o to, by się nie nudziły, zabierał na wycieczki, spędzał z nimi czas po mszy i przygotowywał do pierwszej komunii. Za drzwiami plebani rozgrywał się prawdziwy koszmar.

Ksiądz został oskarżony o molestowanie nieletnich i wykorzystywanie niepełnosprawnych umysłowo

67-letni Piotr M. stanął przed sądem z Zgorzelcu w październiku. Wszystko przez to, że jedna z mam dowiedziała się od swojej 9-letniej córki, że ten ją molestował, dotykał w intymne miejsca. Nie tylko ta jedna dziewczynka jest poszkodowana. W czasie komunii ksiądz zabierał je na plebanie i tam dopuszczał się haniebnych czynów.

- Opowiedziała, gdzie ksiądz ją dotykał, że chciał ją pocałować w usta, wsadzał ręce pod bluzkę, dotykał za ramiona, uda i wkładał ręce do majtek - opowiada mama jednej z 9-latek.

Piotr M., były proboszcz parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Ruszowie został oskarżony o dwie występki: jeden o charakterze seksualnym wobec dzieci poniżej 15. roku życia oraz o molestowanie niepełnosprawnych umysłowo. Pojawił się tam 3 lata temu i do razu zyskał sympatię parafian. Do tego stopnia, że teraz zarówno dziewczynki jak i ich rodzice są na każdym kroku napiętnowani i wyzywani. 9-latki zostały nawet nazwane przez jedną z obrończyń duchownego "małymi prostytutkami".

Parafianie stoją murem za księdzem i nie wierzą w "oszczerstwa" rodziców i małych dziewczynek

Ksiądz Piotr M. szybko zaangażował się w życie parafii. Choć nie był katechetą pojawiał się w szkole, organizował wycieczki, założył nawet dziewczęcy chór. Przygotowywał dzieci do pierwszej komunii świętej, a dzieci mu bezgranicznie ufały. Pod tą przykrywką krył się prawdziwy pedofil.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Wszyscy mówili, że z księdzem jest coś nie tak, że dotyka dzieci. Pełno było u niego zabawek, na plebanii stał wózek dla lalek, miał różowy szlafrok, to jest normalne? Po co księdzu to było? - zastanawia się jedna z mieszkanek Ruszowa.

- Jak przyszedł do parafii, było wyraźnie mówione: ma nie dotykać dzieci, nie brać ich na kolana i nie głaskać. Rodzice powiedzieli mu to jasno. To potem był oburzony na mszy, że dzieci do niego lgną, a rodzice mają coś przeciwko - komentuje inna z kobiet.

Dzisiaj grzeje: 1. Po twarzy kobiety przemieszczała narośl. W środku było ŻYWE STWORZENIE [ZDJĘCIA]
2. Widzowie są oburzeni, ich zdaniem przekroczono granicę żenady. Ogromny hejt za zachowanie jurora w finale "The Voice of Poland"

- Nie da się na razie udowodnić tego kłamstwa, oszustwa. Powoli będziemy to robić. Nie mogę panu odpowiedzieć: „Winien, nie winien”. Pozwólmy się wypowiedzieć bratu, a przede wszystkim człowiekowi - broni księdza jedna z parafianek.

Mama, która zgłosiła sprawę na policję na każdym kroku odczuwa nienawiść mieszkańców Ruszowa. Odwrócili się od niej, udają, że nie poznają na ulicy, plują pod nogi i wyzywają dzieci. Oskarżony ksiądz napisał nawet list do parafian, w którym wytyka niewdzięczność parafian: "Za miłość, dobroć, poświęcony czas, dobre słowo, wyrozumiałość, uśmiech – kajdany na rękach".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Tuż po wygranej "The Voice" dziennikarka TVP podstawiła mikrofon 17-latce. Niesamowite słowa
  2. Paskudne, prawie wszyscy kupują i dodają do kurczaka czy schabu. Zawiera toksyczny dwutlenek siarki i co gorsza olej palmowy
  3. Pierogi z tym farszem to prawdziwy hit na stole. Mało kto potrafi się im oprzeć, każdy poprosi o dokładkę, a potem o przepis
  4. Chomik gigant istnieje i żyje na Śląsku. Niewiarygodny wygląd, zagrożonego zwierzątka
  5. Ile można dorobić do emerytury od 1 grudnia 2019? Trzeba znać kwoty, inaczej STRACISZ pieniądze

Źródło: Uwaga! TVN

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News