Wyciekły taśmy Rutkowskiego! Słynny detektyw pogrążony?

Wyciekły taśmy Rutkowskiego! Słynny detektyw pogrążony?

Krzysztof Rutkowski jest najbardziej znanym detektywem bez licencji w całej Polsce. Nie tylko ze względu na fryzurę, ale również kontrowersje, jakie wywołuje jego postać. Teraz jeden z portali plotkarskich opublikował taśmy, na których uwiecznione zostały kontrowersyjne słowa mężczyzny. Czy to go pogrąży?

Krzysztof Rutkowski to bardzo znana postać w Polsce. Od lat rozwiązuje sprawy, których nikt nie chciał brać. Są jednak związane z nim różne kontrowersyjne sprawy. Ten kanciastowłosy celebryta zaangażował się również w szukanie węża, który grasował wzdłuż Wisły, ale nie udało mu się go odnaleźć. Nie dał jednak o sobie zapomnieć i szybko znalazła się kolejna sprawa, która dotyczyła jego osoby. Nie przypuszczał, że przeszłość dopadnie go tak szybko. Jedna z wodzianek u Kuby Wojewódzkiego, Dominika Zasiewska narobiła mu niemałych kłopotów. Kobieta znana jest z TVN-owskiego show, w którym podawała wodę w skąpym stroju. Mogła pochwalić się pełnymi kobiecymi kształtami i dzięki temu stała się rozpoznawalna.

Sprawa dotyczy rzekomego romansu, jaki miał mieć Krzysztof Rutkowski z wodzianką. Sam zainteresowany nie potwierdzał tych doniesień, jego obecna żona, Maja, nie wypowiadała się na ten temat, a Dominika Zasiewska cały czas opowiada na kontach społecznościowych o tym, co miało ją łączyć z detektywem. Wodzianka pokazywała wspólne zdjęcia z Rutkowskim i mówiła, że proponował jej nawet małżeństwo. Ten oskarżył ją o molestowanie seksualne. Teraz do pewnej rozmowy telefonicznej dotarł Pudelek i opublikował ją. Detektyw wyjawia tam kulisy ich znajomości.

Krzysztof Rutkowski bał się tej znajomości

Detektyw Rutkowski opowiada w rozmowie o tym, jak bał się tej znajomości i wyznaje: - Ja nie ukrywam, że się bałem, dopóki nie wyznałem Mai całej prawdy. Tak, bałem się. Bałem się tego, że faktycznie z nią spałem. Bałem się tego, że z nią byłem blisko. Bałem się tego, że ją zapraszałem do domu. Bałem się tego, że bywałem z nią w hotelach - mówi w rozmowie Rutkowski. Później opowiada w rozmowie, jak finansował wodziance przeróżne rzeczy, jak naprawa auta, czy pożyczka pieniędzy, drogie hotele i restauracje. Według niego Dominika nie jest absolutnie poszkodowana. Stwierdza, że ta znajomość był krótka, bo trwała około dwóch miesięcy. Według niego jest to zachowanie odrzuconej kochanki:



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - To jest takie zachowanie "bidnej" narzeczonej pozostawionej przez bogatego kochanka. Nawet jeżeli przyjdzie jeszcze jedna czy druga i powie: "tak, Rutkowski mnie posuwał, był ze mną, obiecał...". Jeśli Ty byłaś tak bardzo skrzywdzona, to dlaczego nie poszłaś do Mai? - pyta detektyw. Detektyw mówi także o problemie alkoholowym wodzianki: - Człowiek zaczął o nią dbać, mówi: nie pij, zaszyj się. Zaszywa się, robi to oczywiście witaminą C, bo dalej pije, ale robi to wrażenie, że nie będzie piła. Zaczyna iść na normalne tory - mówi detektyw.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Szok! Gwałt i prostytucja w Barwach Szczęścia. Fani przerażeni 
  2. Jaki będzie miał kłopoty? Jego młodszy brat opublikował nagranie
  3. Widmo biedy i bankructwa! Monika Zamachowska przeżyła horror 
  4. Modne paznokcie: Co będzie HITEM w 2019 roku?
  5. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News