Najbarwniejsza gwiazda PRL-u, występowała u boku Krawczyka i Połomskiego. Jej karierę i życie zakończyła nagła choroba

Najbarwniejsza gwiazda PRL-u, występowała u boku Krawczyka i Połomskiego. Jej karierę i życie zakończyła nagła choroba Źródło: youtube.com/Polish Music of 80 years

Krzysztof Krawczyk, Jerzy Połomski i inni artyści nie raz dzielili z nią scenę. Była niekwestionowaną i najjaśniejszą gwiazdą estrady za czasów PRL, widownia ją uwielbiała. Była pewna swojej przebojowości na tyle, że porównywała się z Korą i chciała z nią pojedynku.

Krzysztof Krawczyk doceniał twórczość nieżyjącej już artystki i podziwiał jej sceniczny entuzjazm oraz coraz to nowe wcielenia i pomysły. Fani za nią szaleli, dlatego zagrała niezliczoną ilość koncertów w USA. Jej karierę przerwała przykra i nieustępliwa choroba.

Krzysztof Krawczyk podziwiał ją na scenie. Porównywano ją nawet do Kory

30 października "druga Kora" obchodziłaby swoje 65. urodziny. Krystyna Stolarska o pseudonimie scenicznym Gayga odeszła po długiej chorobie. "Dziewczyna-tęcza" swoje pierwsze kroki stawiała w żeńskich zespołach takich jak "Amazonki" i "Pro Contra". Była tak żywiołowa i kolorowa, że w końcu postawiła na solową karierę. Jej kompozytorem był Bernard Sołtysik, z którym odniosła niesamowite sukcesy.

Zrobiła taką furorę, że stawiano ją na równi z gwiazdami epoki PRL: Krzysztofem Krawczykiem i Jerzym Połomskim. Często latała do amerykańskiej Polonii za ocean, by przekazać sympatykom część swojej energii. Jej pseudonim - Gayga - wymyślili znajomi. Artystka ukończyła szkołę muzyczką w klasie skrzypiec, a po niemiecku "geige" to właśnie skrzypce. Pasował do niej więc jak ulał. 

"Chciałabym zagrać mecz rockowy z Korą"

- Długo szukałam swojego estradowego wizerunku, odmiennego od innych piosenkarek. Nie dlatego, że ich nie lubiłam, ale chciałam być niepowtarzalna na estradzie. W życiu estradowym pomocna jest zarówno niechęć, która mobilizuje, jak i aprobata, która utwierdza w artystycznych poczynaniach. Ja jestem szalona Gayga, niczym nieustępująca Korze. Chciałabym zagrać mecz rockowy z Korą - mówiła przed laty Gayga.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Eksperci mówią, że Gayga zmierzała do bycia punkową piosenkarką - lubiła kontrowersyjne tematy i zamiast śpiewać o miłości, wolała np. poruszać problemy trudnej miłości i te z życia nastolatków. Do jej największych przebojów zaliczają się "Ja - ruchomy cel", "Graj, nie żałuj strun" czy "Ostatni singiel". W latach 90. przyjęła pseudonim MC Diva, aby wydać kilka płyt z muzyką dance.

Dzisiaj grzeje: 1. Na pogrzeb Anny Jantar przyszło aż 40 tysięcy Polaków. To, jak wygląda jej grób dziś jest nie do uwierzenia
2. Kiedy strażacy odkopali 9-letnią dziewczynkę, już nie żyła. Ale to, co znaleźli pod jej ciałem, ścisnęło ich za gardło

Potem Krystyna Stolarska na 10 lat zniknęła ze sceny. Pojawiła się nagle w 2006 roku, kiedy wydała płytę "Dziennik mojej podróży". Piosenki opisywały wyprawy po zakątkach Mongolii, Wietnamu czy Maroka.

Gayga zmarła w swoim domu w Siemianowicach Śląskich w wieku zaledwie 56 lat. 30 lipca 2010 roku została znaleziona martwa. Już od dłuższego czasu starała się stawiać czoła chorobie nowotworowej, która jednak ostatecznie niestety ją pokonała. Urna z jej prochami spoczywa w rodzinnym grobowcu na cmentarzu w Dąbrowie Górniczej. Była żoną Wiktora Stolarskiego, znanego operatora filmowego.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Lidl w sobotę przeżyje szturm. Sieciówka rzuci prawdziwy HIT 
  2. Gdy panna młoda weszła do kościoła goście zaniemówili. Nawet ksiądz był zniesmaczony tym, co zobaczył
  3. Kamila poczuła ból w lewej nodze. Gdyby nie szybka reakcja, już by nie żyła
  4. Znaki zodiaku, które powinny uważać w długi weekend. 3 z nich będą miały wyjątkowego pecha
  5. Samolot spadł na dom Polaków, wbił się aż do piwnicy. Pilot zginął w męczarniach, rodzina straciła wszystko

Źródło: Interia

Następny artykuł