Krzysztof Jackowski nie ogranicza się jedynie do przewidywania prognozy pogody. Mężczyzna niejednokrotnie pomagał ludziom w ich tragedii, jaką bez wątpienia jest zaginięcie kogoś z rodziny. Co ciekawe, z pomocy jasnowidza korzystały nie tylko osoby prywatne. Pomagał on również służbom, które teraz chcą go uciszyć.

Krzysztof Jackowski jest postacią, o której powstają juz nawet książki. Takiego wyzwania podjął się policjant Krzysztof Janoszka, który w swojej publikacji twierdzi, że służby próbowały uciszyć jasnowidza z Człuchowa. Funkcjonariusz twierdzi, że wszystko co jest zawarte w książce, jest zgodne z prawdą.

Krzysztof Jackowski nieocenioną pomocą przy poszukiwaniach Jarosława Ziętary

Najsłynniejszy jasnowidz w Polsce został poproszony o pomoc, kiedy to w 1993 roku zaginął dziennikarz Jarosław Ziętara. Jackowskiemu udało się wówczas ustalić pewne bardzo istotne dla sprawy fakty. Wyjawił, że zniknięcie mężczyzny spowodowane jest jego zbyt wnikliwymi dociekaniami. Powiedział również, że ciało mężczyzny może spoczywać w jakimś stawie.

– Zaginiony zajmował się pracą intelektualną, jakby pisaniem, wplątał się w grupę zajmującą się aferami, przemycaniem, chciał o tym napisać, skompromitować grupę, za co został zamordowany. Ciało miało zostać ukryte w stawie – to właśnie te słowa Jackowski napisał wówczas na kartce.

Służby odpowiedzialne za naglą zmianę planów?

Mimo pierwotnych ustaleń, Krzysztof Jackowski wycofał się ze swoich słów. Mimo iż rodzina prosiła go o pomoc, mężczyzna nie chciał już jej dalej pomagać. Nie przekonało go nawet to, że rodzina zaginionego przywiozła mu ziemię ze wskazanego przez niego miejsca pobytu Jarosława.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Największe tajemnice Jackowskiego ujawnione! To od tego się zaczęło

Dlaczego Jackowski nie chciał dalej pomagać rodzinie? Najbardziej prawdopodobnym i nagłaśnianym powodem są służby, które zabroniły jasnowidzowi mieszanie się do tej sprawy. Miało chodzić o Urząd Ochrony Państwa, który funkcjonował w latach 1990-2002 i zastępował wcześniejsze SB, czyli Służby Bezpieczeństwa.

Mimo upływu lat, sprawa Jarosława Ziętary jest wciąż aktualna. W ubiegły wtorek, w Sądzie Okręgowym w Poznaniu odbyła się rozprawa przeciwko Aleksandrowi Gawronikowi, mężczyźnie który został oskarżonemu o podżeganie do zabójstwa dziennikarza. Na tę rozprawę wezwany został również Krzysztof Jackowski. Jasnowidz zeznał wówczas, że nie był on zastraszany przez UOP. W słowa Jackowskiego nie wierzą jednak ci, którzy przeczytali jego biografię. Wiele osób do dziś twierdzi, że prorok został zastraszony, a konsekwencje tego ciągną się za nim do dziś. Gdyby wyznał prawdę, mogłoby spotkać go coś wyjątkowo nieprzyjemnego. Jak jest naprawdę, możemy się jednak tylko domyślać.

ZOBACZ TAKŻE:

  1.  Ikea apeluje do klientów! Oświadczenie wmurowało wszystkich w ziemię
  2. Rossmann kładzie konkurencję na łopatki! Tłumy klientów będą czekać na otwarcie
  3. Amerykańskie służby zabrały się za brytyjską rodzinę królewską! Meghan Markle na celowniku
  4. Największy gwiazdor Tańca z gwiazdami rezygnuje z programu?! „Chciałbym iść do przodu”
  5. Znaki zodiaku, które mają największy problem z ODCHUDZANIEM. Co powinny zrobić?

8 spełnionych wizji Krzysztofa Jackowskiego [ZOBACZ!]

Zobacz również