Jasnowidz Jackowski triumfuje. Spełnia się czarny scenariusz pogodowy, wszystko przewidział

Jasnowidz Jackowski triumfuje. Spełnia się czarny scenariusz pogodowy, wszystko przewidział Źródło: youtube.com/JASNOWIDZ Krzysztof Jackowski Official

Krzysztof Jackowski słynie z trafnych przepowiedni i wizji, choć nie ukrywa także, że zdarza mu się mylić. Jasnowidz jakiś czas temu donosił o rychłym początku srogiej zimy, która ma dorównać słynnej zimie stulecia sprzed 40 lat. Jego czarny scenariusz wydaje się powoli spełniać.

Krzysztof Jackowski od wielu lat zajmuje się zaglądaniem do przeszłości i przyszłości, co stało się jego sposobem na życie. Medium z Człuchowa zajmuje się jednak głównie nieciekawymi sprawami, jak morderstwa i choroby, a czasem także przewidywaniem pogody.

Jak można było się spodziewać jego pogląd na nadchodzące dni nie napawa optymizmem. Jasnowidz, na fali doniesień o nadciągającym zimowym kataklizmie, przekonywał, że już niedługo uderzy w nas zima stulecia, która może przyćmić nawet tę z przełomu lat 1978/1979, kiedy to w wyniku niskich temperatur i niecodziennych ilości spadającego śniegu Polska doznała istnego paraliżu.

Krzysztof Jackowski przewidywał ciężką zimę

Jak donoszą synoptycy najbliższe dni będą naprawdę zimne, co pozwala sądzić, że nadal są szanse na obfite opady białego puchu i mroźne dni. Na razie jednak wyjątkowo zimne będą noce.

Noc z piątku na sobotę (22/23 lutego) ma maksymalnie wykazać się trzynastostopniowym mrozem. W ciągu dnia natomiast spodziewać się można porywistych wiatrów. Przeważnie w całym kraju temperatura utrzyma się na poziomie od 1 do około -5 st. Celsjusza.

W najbardziej wysuniętych na południe regionach województw małopolskiego i podkarpackiego IMGW ogłosił natomiast 1. stopień zagrożenia pogodowego w związku z silnym mrozem. W najwyższych partiach Karpat prędkość wiatru sięgnąć może nawet 100 km/h. 

Tej nocy najzimniej będzie właśnie w górach także po zachodniej stronie naszej południowej granicy. Tradycyjnie uważana za polski biegun zimna Suwalszczyzna doświadczy dziś "jedynie" dziesięciostopniowego mrozu. Już teraz wiele osób jest zdania, że wizja, którą przedstawił Krzysztof Jackowski zaczyna się sprawdzać.

 

źródło: Interia

 

Następny artykuł