Nadciąga zima stulecia! Polski jasnowidz nie ma wątpliwości

Nadciąga zima stulecia! Polski jasnowidz nie ma wątpliwości

Krzysztof Jackowski słynie ze swoich szokujących przepowiedni. Wizje na temat tego kiedy będzie koniec świata, złe wieści dotyczące przyszłości Polski, lokalizowanie ludzkich zwłok - to tylko z niektóre z treści, jakie na swoim profilu na YouTubie umieszcza jasnowidz. Teraz pojawiło się ostrzeżenie dotyczące zimy, która czeka nas na przełomie roku 2018 i 2019.

Krzysztof Jackowski ostrzegł Polaków przed uderzeniem zimna, które nastąpić ma jeszcze w tym roku. Jak zapowiada jasnowidz, nie ma powodów do radości. Mimo tego, że lato było dla nas niesamowicie gorące i długotrwałe, powoli musimy żegnać się z promieniami słońca, a zamiast tego witać z przymrozkami i coraz to niższymi temperaturami powietrza. Co nam grozi? Czy naprawdę jest się czego obawiać?

Krzysztof Jackowski po raz kolejny ma dla Polaków złe wiadomości

Nawałnice, poważne mrozy, oszronione szyby samochodów i lód na drogach - czy właśnie z tym przyjdzie nam się zmierzyć? Jasnowidz wyjawia, co nas czeka. - W styczniu i w lutym będzie już poważna zima. W stosunku do innych zim, w ostatnich ośmiu, dziewięciu latach, to będzie poważna i tęga zima. Przyszłoroczny styczeń i luty to będą okresy zimy, której od dawna u nas nie było. W styczniu, a nawet już w grudniu mogą wystąpić ostre mrozy - ostrzega mężczyzna. A jakie będą święta Bożego Narodzenia? Tego też możemy dowiedzieć się od jasnowidza z Człuchowa: - Grudzień zacznie się w moim odczuciu w miarę ciepło, ale wtedy doświadczymy też pierwszego poważnego ataku zimy. Wydaje mi się, że w okresie między 15 a 24 grudnia może padać obficie śnieg i chwycić tęgi mróz. Po okresie świątecznym zima nieco odpuści - twierdzi Jackowski.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zima będzie, ale jeszcze nie teraz

Mimo srogo brzmiących ostrzeżeń, nie musimy wyciągać puchowych kurtek ani wełnianych swetrów już teraz. Zima przyjdzie i da nam w kość, ale na to przyjdzie jeszcze czas. Póki co możemy cieszyć się względnie ciepłym październikiem, który przez większość swoich dni będzie dla Polaków całkiem łaskawy. - Ja uważam, że październik do połowy, a nawet może do 22 dnia miesiąca, będzie jak na tę porę roku, ciepły. Tuż po tym nastąpi załamanie pogody i co najdziwniejsze – mogą się pojawiać epizody ze śniegiem. To nie będzie jeszcze zima, ale spore ochłodzenie. Sytuacja unormuje się w listopadzie. Pogoda w tym miesiącu będzie mało przyjemna, dżdżysta. Będą się czasem zdarzać okresy słoneczne, ale już znacznie rzadziej niż choćby w październiku - zwiastuje Krzysztof Jackowski.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Ilona Felicjańska w SZOKUJĄCYM wyznaniu o byłym mężu. "Kazał sobie robić L*SKĘ"
  2. Mało kto znał prawdę o żonie Cezarego Pazury. Polacy w szoku!
  3. Artur Hippe ma kłopoty. Po naszej publikacji zajmują się nim służby
  4. Segregacja dzieci w przedszkolach w Polsce. Takich nie przyjmują
  5. Największa zmora kierowców w Warszawie odkryta. Teraz nikt się nie wywinie
Następny artykuł