PORAŻAJĄCE słowa Jackowskiego o Benedykcie XVI. Mówi o braku nadziei

PORAŻAJĄCE słowa Jackowskiego o Benedykcie XVI. Mówi o braku nadziei Źródło: youtube.com/fakt

Krzysztof Jackowski postanowił przerwać milczenie. Jasnowidz z Człuchowa po wielu latach postanowił opowiedzieć, co czuł po abdykacji papieża Benedykta XVI, który kilka lat temu opuścił tron Piotrowy na rzecz Franciszka. Nikt nie spodziewał się, że jasnowidz zdecyduje się na aż tak ostre słowa, zarzucając duchownemu pozbawiania nadziei wiernych. Te słowa bez wątpienia wstrząsną wierzącymi.

Krzysztof Jackowski zadziwił swoich fanów. Popularny jasnowidz z Człuchowa po raz pierwszy postanowił odnieść się do abdykacji Benedykta XVI ze stanowiska głowy Kościoła Katolickiego i powiedzieć, co tak naprawdę sądzi o tamtych wydarzeniach. Tak odważnych słów ze strony medium nikt się nie spodziewał.

Krzysztof Jackowski o abdykacji Benedykta XVI. Mówi o braku nadziei 

Popularny jasnowidz, który znany jest z odważnych przepowiedni, postanowił podzielić się swoją opinią dotyczącą abdykacji Benedykta XVI. Pomimo tego, że do historycznej abdykacji doszło przed kilku laty, to jasnowidz dopiero teraz postanowił opowiedzieć, co tak naprawdę sądzi o postaci niemieckiego duchownego. Jak się okazuje, wizjoner nie był dużym miłośnikiem jego pontyfikatu i cieszył się z końca posługi Ojca Świętego na papieskim tronie. Ponadto, wróżbita zaskoczył, atakując postać Josepha Ratzingera, zarzucając mu "nie dawanie nadziei wiernym".

- Ja mam wrażenie, że to jest pozytywna postać. Z kolei poprzedni papież, Benedykt XVI, można powiedzieć, że zrobił rzecz rewolucyjną. Ja zawsze miałem w stosunku do niego takie trochę negatywne poczucie takiego wycofania, takiego, który nie dawał nadziei dla wierzących. Z kolei papież Franciszek jest papieżem dobry i uważam, że to jego wybranie mogło być natchnieniem tego konklawe - powiedział w rozmowie z Super Expressem, Krzysztof Jackowski, słynny jasnowidz z Człuchowa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czemu dopiero teraz Jackowski zdecydował się na głos w sprawie?

Nie da się ukryć, że widzowie i fani Jackowskiego są bardzo zdumieni faktem, że dopiero po latach jasnowidz zdecydował się na ocenę tamtych zdarzeń z Watykanu. Wizjoner, który stara się na bieżąco komentować sprawy związane z geopolityką, przemilczał wtedy wybór Franciszka. Co więc sprawiło, że jasnowidz potrzebował aż tak długiego czasu, żeby móc wypowiedzieć się w tej kwestii?

Możliwe, że okres kilku lat potrzebny był Jackowskiemu, aby ten mógł uporządkować swoje myśli i wysnuć wizję dotyczące pontyfikatu Franciszka, którego jest zadeklarowanym zwolennikiem. Czy takie uwielbienie jasnowidza zwiastuje, że pontyfikat pochodzącego z Argentyny Ojca Świętego będzie uznawany za jeden z najlepszych w historii?

  1. Najważniejszy mężczyzna w życiu Beaty Tyszkiewicz! Rzadko pokazują się razem, ale te zdjęcia rozczulą was do łez 
  2. Anna Mucha miała romans z żonatym mężczyzną! Szokujące wyznanie: "Cenię żonatych za dyskrecję"!
  3. TVN przekazał tragiczną informację. Nie żyje 130 osób
  4. Zbigniew Wodecki nie przyznał się do zdrady? "Jestem zbyt popularny, nie mam czasu na romanse"
  5. Dramat gwiazdy TVN, TVP i Polsatu. Jej dziecko umierało, ona była na innym kontynencie
  6. Wnuczka Lecha Wałęsy walczy o życie. Kluczowe będą następne 24 godziny

źródło: SuperExpress

Następny artykuł