Krzysztof Jackowski to postać, której nie trzeba specjalnie przedstawiać. Rozpoznawalny polski jasnowidz zabiera głos w kolejnych istotnych dla kraju sprawach. Począwszy od wielkiej polityki, a skończywszy na… prognozie pogody. Przypomnijmy, że to właśnie on przewidział w listopadzie pierwszy atak zimy! Co przewidział dalej?

Krzysztof Jackowski od ponad 20 lat zajmuje się przewidywaniem przyszłości. Choć nie zawsze jego wizja spełnia się, wielu obserwatorów chwali go za wysoką skuteczność. A tym samym wiąże spore nadzieje na wywróżenie dalszych losów – któż nie chciałby wiedzieć co może go czekać w przyszłości?

Trafił z początkiem zimy. Co przewidywał Krzysztof Jackowski?

Dziś Jackowski powraca na „tapetę” w kontekście… długoterminowej prognozy pogody. Wizjoner czyni swoimi przepowiedniami swoistą konkurencję dla meteorologów. Niezależnie od tego czy trafia czy nie, ludzie coraz częściej odnoszą się do jego przewidywań.

Przypomnijmy, że to właśnie na listopad tego roku Jackowski przewidział pierwszy atak zimy. Następuje on za naszymi oknami. Od wschodu nadciągnęły nad Polskę masy zimnego powietrza, dziś spadł też pierwszy śnieg.

– Chłodniejsze dni przyjdą dopiero w listopadzie za sprawą frontów atmosferycznych. Jest to naturalna próba obrony przed suszą, która nawiedziła Europę w lipcu – przepowiadał wczesną jesienią Krzysztof Jackowski.

Trafna przepowiednia zachęca to zapytania jasnowidza o dalsze prognozy. Te zaś, zdaniem Jackowskiego, wybrzmiewają złowieszczo, wręcz fatalistycznie!

Krzysztof Jackowski przewidywał wczesną jesienią, że prawdziwy atak zimy nastąpi w połowie grudnia. Cytowany przez wiele mediów wspominał, że możemy spodziewać się już za miesiąc mrozu, silnego wiatru, a nawet nawałnic śnieżnych. Taki stan rzeczy utrzymałby się do świąt Bożego Narodzenia, które byłyby pierwszymi od lat w śniegu. Jasnowidz nie wyklucza, że mroźna zima będzie porównywalna do tzw. zimy stulecia sprzed 40 lat!

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Krystyna Pawłowicz wolałaby to ukryć. Wstydliwe fakty z życia posłanki

Jaka była zima stulecia?

Media przypominają, że w tamtych czasach w wielu miastach nie działała komunikacja, a wsie zostały odcięte od dostaw jedzenia oraz prądu. Zaspy sięgały 3,5 metra wysokości, a przez pęknięcia szynach odwoływano pociągi!

Jeśli i tym razem spełni się przepowiednia Jackowskiego będziemy mierzyli się z jedną z najostrzejszych zim. Ostatnia tak mroźna zima miała miejsce na przełomie 2009 i 2010 roku, gdy odczuwalna temperatura spadała do minus 30 stopni Celsjusza. Dziś technika stoi na wyższym poziomie, a człowiek jest w stanie odpowiednio wcześniej się przygotować. Również dzięki wizjom przekazywanym przez jasnowidza Jackowskiego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jackowski ostrzega Polaków! Niedługo będziemy świadkami najgorszych dni od setek lat
  2. Najgorsza możliwa wróżba sprawdzi się? Krzysztof Jackowski o uderzeniu asteroidy
  3. Zamykają je żywcem w „grobach”. Potem wszyscy je ze smakiem jemy
  4. Znaki zodiaku o ognistym temperamencie. Kto ma diabełka za skórą?

8 spełnionych wizji Krzysztofa Jackowskiego [ZOBACZ!]

Zobacz również