Wszyscy wprowadzeni w błąd ws. tragicznego finału poszukiwań Staraka? Niedobre doniesienia dot. Jackowskiego

Wszyscy wprowadzeni w błąd ws. tragicznego finału poszukiwań Staraka? Niedobre doniesienia dot. Jackowskiego Źródło: YouTube - JASNOWIDZ Krzysztof Jackowski Official

Krzysztof Jackowski uważa, że to właśnie dzięki jego pomocy udało się odnaleźć ciało Piotra Woźniaka-Staraka. Okazuje się jednak, że wszyscy zostali wprowadzeni w błąd. Jasnowidz może mieć teraz spore kłopoty.

Krzysztof Jackowski stara się budować wizerunek osoby nieomylnej, a więc takiej, która jest w stanie dowiedzieć się wszystkiego dzięki swoim niesamowitym zdolnościom. Znany jasnowidz postanowił zaangażować się w sprawę odnalezienia Piotra Woźniaka-Staraka, który jakiś czas temu zaginął na jeziorze Kisajno. Wyglądało na to, że mężczyzna podszedł do swojego zadania z pełną powagą.

Teraz jednak ujawniane są kolejne informacje dotyczące śledztwa, które wskazują nam na wiele interesujących faktów. Dowiadujemy się między innymi wielu rzeczy o tym, jak w istocie wyglądało poszukiwanie miliardera przez płetwonurków i jaki udział miał w tym Krzysztof Jackowski. Okazuje się, że wszyscy zostali wprowadzeni w błąd.

Krzysztof Jackowski brał udział w śledztwie

Mężczyzna nie ukrywał, że miał wizję i wie, gdzie może znajdować się ciało zaginionego przed kilkoma dniami milionera. Z tego powodu postanowił zwrócić się do płetwonurków, którzy byli zajęci poszukiwaniami. Jak sam twierdził, jego pomoc mogła okazać się bardzo potrzebna i zaoszczędziłaby szukającym mnóstwo czasu. Był przekonany, że się nie myli.

Problem w tym, że prawda wygląda zupełnie inaczej. Dowiedzieliśmy się, że Jackowski przygotował dwie mapy. Pierwsza z nich była błędna, a druga nawet nie dotarła do płetwonurków. Prawdą jest, że z początku wyrażali oni chęć współpracy, lecz po pewnym czasie uznali, że lepiej poradzą sobie sami. Skutki poszukiwań wskazują na to, że mogli mieć rację.

Krzysztof Jackowski nie pomógł płetwonurkom

- Pierwsza sporządzona przez niego mapa była kompletnie nietrafiona. Punkt, który wskazywał, był oddalony od rzeczywistego miejsca znalezienia zwłok o kilka kilometrów. A druga mapa? W ogóle do nas nie dotarła… Dowiedzieliśmy się o niej już po zakończeniu akcji. Zresztą i tak okazało się, że była bardzo ogólna i wskazywała bardzo duży obszar - mówi Onetowi anonimowy członek ekipy poszukiwawczej.

Dzisiaj grzeje: 1. Bardzo smutna wiadomość. Nie żyje aktorka "M jak miłość", "Na dobre i na złe", "Na Wspólnej" i wielu innych seriali
2. Emerytura pomostowa z nowymi limitami. Zmiany już we wrześniu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Teraz Jackowski może mieć spory problem, bo jeżeli słowa płetwonurków są prawdą, to reputacja jasnowidza może znacznie ucierpieć. Do tej pory starał się on uchodzić za nieomylnego, a wpadka związana z poszukiwaniami Piotra Woźniaka-Staraka jest skazą na jego nieskazitelnej reputacji. Pozostaje nam czekać na to, w jaki sposób do doniesień odniesie się sam Jackowski.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Znany pisarz ujawnił nieznane fakty z życia Piotra Woźniaka-Staraka. Wbiją was w ziemię
  2. Mało kto wie, że Piotr Woźniak-Starak miał BRATA. Nikt nic o nim nie mówi, znamy prawdę. Wiemy, kim jest
  3. Ostatni prezent Woźniaka-Staraka dla żony był wyjątkowy. Wydał 16 milionów
  4. Mama Agnieszki Woźniak-Starak to przepiękna kobieta. Wiadomo po kim gwiazda odziedziczyła urodę
  5. Wiadomo gdzie znajdzie się grób Piotra Woźniaka-Staraka. Wiele osób może się zdziwić

Źródło: Onet

Następny artykuł