Gehenna Hołowczyca. Rajdowiec w końcu przerwał milczenie

Gehenna Hołowczyca. Rajdowiec w końcu przerwał milczenie Źródło: Fot. YouTube/Business & Prestige

Krzysztof Hołowczyc jest jednym z najbardziej znanych polskich rajdowców. Sportowiec jakiś czas temu stracił prawo jazdy, co okazało się dla niego prawdziwym koszmarem. Kierowca opowiedział o tym w jednym z najnowszych wywiadów.

Uprawnienia związane z kierowaniem pojazdami Hołowczyc stracił w marcu tego roku. W terenie zabudowanym przekroczył bowiem prędkość o 63 km/h.

Krzysztof Hołowczyc przeżył trudny okres

Rajdowiec odzyskał właśnie prawo jazdy, jednak sprawa ostatecznie się nie zakończyła, gdyż na razie pozostaje na policji. Hołowczyc otwarcie opowiedział o tym, jakim problemem było dla niego funkcjonowanie bez ważnych uprawnień. - To był bardzo trudny czas dla mnie i mojej rodziny. Zabranie dokumentu w moim przypadku to nie jest zwykła kara. To zakaz wykonywania zawodu! - wyznał kierowca. Wymienił jednak także pozytywne strony trudnej próby, której został poddany. Okazuje się, że rajdowiec odnalazł się świetnie w całkiem innym środku transportu.

Zaskakujące pozytywy

- Nauczyłem się świetnie jeździć na rowerze. Zrobiłem prawie 600 kilometrów. Nagle zauważyłem, że u siebie w Olsztynie szybciej dojeżdżam gdzieś rowerem, aniżeli samochodem - powiedział rajdowiec w rozmowie z mediami. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Afera w Opolu! Górniak uderzyła w twarz gwiazdora. Teraz się tłumaczy
  2. Grabowski wreszcie przerwał milczenie. Wydostał się z piekła
  3. KATASTROFA w Opolu! Nawet muzyków zamurowało, przestali grać w połowie piosenki
Następny artykuł