Krystyna Pawłowicz to jedna z najbardziej kontrowersyjnych, ale zarazem i konserwatywnych działaczek na polskim podwórku politycznym. Kobieta niejednokrotnie udowodniła, że zakazy które obejmują innych, niekoniecznie muszą być respektowane przez nią samą. Teraz sytuacja po raz kolejny się powtórzyła.

Krystyna Pawłowicz, która przez długie lata związana była z partią Jarosława Kaczyńskiego, wyznawała głoszone przez partię przekonania i poglądy. W ostatnim czasie posłanka oświadczyła jednak, że nie należy do Prawa i Sprawiedliwości, a niedługo po tym oświadczeniu zrobiła coś, co prezesowi złamałoby serce – nie zastosowała się do zasad, o które tak bardzo walczy PiS. Czyżby był to rodzaj buntu? Czemu posłanka nagle zaczęła grać „do innej bramki”?

Niedziela bez handlu, ale nie dla polityków

Super Express przyłapał Krystynę Pawłowicz w bardzo niewygodnej dla niej sytuacji. Kobieta w niedzielny poranek udała się na… zakupy! Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że posłanka wraz z całą partią Jarosława Kaczyńskiego walczyła o to, aby siódmy dzień tygodnia był dniem odpoczynku, a nie pracy i otwartych galerii handlowych oraz sklepów. Jak się okazuje, w tej grze nie ma jednak sprawiedliwych reguł.

Wszystko wskazuje na to, że politycy planują rozbudować immunitet o możliwość wykonywania zakupów w niedzielę. Posłanka Pawłowicz, mimo iż sprzeciwiała się łamaniu przykazania „W niedzielę powstrzymywać się od prac niekoniecznych”, sama nie podołała nałożonym przez prawicę obostrzeniom. Prawo i Sprawiedliwość walczyło o czas wolny dla pracowników sklepów, a teraz jej politycy sami im ten czas zabierają.

Bez komentarza

Super Express postanowił dać szansę Krystynie Pawłowicz i pozwolić wytłumaczyć jej się z tego pełnego niekonsekwencji zachowania. Pani polityk z szansy skorzystać jednak nie chciała, bowiem możliwość rozmowy od razu odrzuciła.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Smoleńsk nie przestaje emocjonować Polaków. Prawda o wraku przeraża!

– Nie będę rozmawiać, zajmuję się swoimi osobistymi sprawami – srogo oznajmiła posłanka w rozmowie z dziennikarzem.

Na komentarz zdobyli się jednak rozgoryczeni Polacy, którzy dość mają podziału na równych i równiejszych.

– Piękny popis hipokryzji, pani Pawłowicz. Najpierw sama innym czegoś zabrania, ale gdy chodzi o nią, to zakaz nagle przestaje obowiązywać. No ku*wa, aż brak słów – napisała jedna z wielu oburzonych osób.

– hahahaha cały PiS na jednym obrazku. Jakby ją przycisnąć o komentarz, to pewnie powiedziałaby, że to były tylko małe zakupy, a małe to się nie liczą. Żenada – napisał ktoś inny.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Fani w szoku. Wiemy kim jest MŁODSZY od niej mąż Kurdej-Szatan!
  2. SZOK! Nie uwierzycie, jak wygląda dziś Mariolka ze „Świata według Kiepskich”!
  3. PiS wykorzystuje śmierć nastolatek z Koszalina? Internauci są na nich wściekli
  4. Aż trudno uwierzyć w jego słowa. Morawiecki mocno odleciał
  5. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana

Emerytury wzrosną w 2019, ale o ile? Kwota może cię rozczarować!