Krystyna Pawłowicz przyznaje: "Owsiak mnie poniżył"

Krystyna Pawłowicz przyznaje: "Owsiak mnie poniżył" Źródło: screen/youtube/Telewizja Republika

Krystyna Pawłowicz z pewnością nie należy do osób, które dały się poznać jako rozważne, spokojne i stonowane. Kobieta raz po raz wywołuje zamęt i doprowadza do skandali, tym razem jednak w jej słowa aż ciężko uwierzyć. Polska polityk publicznie postanowiła przyznać, że słowa Jurka Owsiaka ją poniżyły. 

Krystyna Pawłowicz jest jedną z tych postaci, które na polskiej scenie politycznej bezustannie wprowadzają zamęt i chaos. Wokół kobiety raz po raz wybuchają ogromne skandale, a ona sama w publicznych wypowiedziach oraz wpisach na portalach społecznościowych nawet nie próbuje powstrzymywać się od używania ostrych słów. W ostatnim czasie szczególnie głośno było o jej konflikcie z Jurkiem Owsiakiem, byłym prezesem Fundacji WOŚP, zwłaszcza w obliczu tragedii, która miała miejsce w Gdańsku. Ich spór ciągnie się już wyjątkowo długo i mimo zapadających wyroków, żadna ze stron wciąż nie czuje się winna. Teraz jednak Krystyna Pawłowicz zdobyła się na szokujące słowa. Publicznie przyznała, że Owsiak ją poniżył.

Krystyna Pawłowicz kolejny raz wraca do konfliktu z Owsiakiem

Niedawno głośno było o oświadczeniu, zgodnie z którym Krystyna Pawłowicz zamierza wycofać się z życia politycznego naszego kraju. Zgodnie z przypuszczeniami tysięcy Polaków, kobieta wciąż jest niezwykle aktywna, a jej konta na portalach społecznościowych wręcz pękają w szwach od kontrowersji i skandali. Kolejny spowodowany był wpisem internauty, który zapytał ją prost: "A Pani też odejdzie? Pani prezentuje tylko postawy dobrej chrześcijanki?" w dalszej części wypowiedzi stwierdził, iż "To, co się dzieje dyskredytuje obie strony konfliktu politycznego" i stwierdził, że "tak się kończy szczucie ludzi". Słowa te były wodą na młyn Pawłowicz. Na jej odpowiedź nie trzeba było długo czekać, ku oburzeniu wszystkich jednak postanowiła po raz kolejny publicznie wrócić do sprawy konfliktu z Jurkiem Owsiakiem i głośno przyznać, że została przez niego poniżona. - O, to, to.Proszę to przekazać panu Owsiakowi. Czekam na jego przeprosiny nakazane sądownie za zniewagi,poniżanie i mowę nienawiści - napisała. Jest to odniesienie do słów byłego prezesa Fundacji WOŚP, które powiedział ze sceny Przystanku Woodstock, za które ostatecznie musiał publicznie przeprosić.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Internauci nie mogą uwierzyć w jej słowa. Wielkie oburzenie

Tak ostry, polityczny atak w tym wyjątkowo smutnym czasie po niedzielnej tragedii, która miała miejsce w Gdańsku, sprawił, że natychmiast pod wypowiedzią Pawłowicz pojawiły się dziesiątki komentarzy zdegustowanych jej słowami internautów. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że ostre słowa całkowicie nie pasują do przykrych okoliczności, a Krystyna Pawłowicz powinna uważać, co pisze. - A kiedy Pani zacznie przepraszać ludzi za swoje wyzwiska, obelgi i ostre słowa? Kiedyś napisała Pani, że powinniśmy- my młodzi ludzie walczyć z hejtem, a nie go szerzyć. Z tym że to Pani cały czas go szerzy, to Pani cały czas pisze obrzydliwe wręcz twitty. W obliczu tragedii... - zauważa internauta. - Powinna Pani siedzieć na ławce rezerwowej albo dużo dalej. Nie ma Pani kompletnie nic do powiedzenia. Kompromituje się Pani z każdą sekundą. Proszę chociaż w takiej chwili zachować się przyzwoicie - radzi kolejny. - Nie wiem kto wybrał szanowną panią do sejmu, ale myślę, że ludzie z podobnym ilorazem inteligencji jak pani. Mówi się, że nie powinno się życzyć źle nikomu, ale ja pani życzę jak najgorzej i wara od sprzętu WOSP w takim momencie - dodaje następna osoba Krystyna Pawłowicz pikio.pl screen/Twitter Krystyna Pawłowicz pikio.pl screen/Twitter ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:   
  1. Śmierć Anny Jantar do dziś budzi ogromne emocje. Nowe szczegóły tragicznej śmierci
  2. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  3. Wiadomo, gdzie był Kaczyński, kiedy modlili się za Adamowicza
  4. Minęło już 6 miesięcy. Dalej nie ma żadnych informacji o córce Kaczyńskiej
  5. Afera! Widzowie atakują TVN i Polsat za to, co zrobili przed pogrzebem Adamowicza
  Następny artykuł