Krystyna Pawłowicz postanowiła ponownie udowodnić, dlaczego brana na poważnie jest tylko przez Jarosława Kaczyńskiego i 18 070 osób, które oddały na nią swoje głosy w wyborach 2015 roku. Posłanka PiS opublikowała na Twitterze chamski niezwykle żart, idealnie wpisujący się w jej humor, z którego śmiała się chyba tylko ona sama.

Krystyna Pawłowicz odkąd odkryła dobrodziejstwa internetu, nie przestaje korzystać z sieci. Polityk czuje się całkowicie swobodnie, jeśli chodzi o nieprzystające godności poselskiej wpisy i komentarze.

Sądząc po poziomie jej wypowiedzi, wydawać się może, iż uważa się za anonimową użytkowniczkę internetu, choć wszyscy doskonale wiedzą, kim jest (m.in. dzięki postom i tweetom). Potwierdzałaby tym samym znaną antropologom od lat zasadę, że osoby nieposiadające tożsamości w sieci, skore są do odważniejszych i szczerszych publikacji.

Faktycznie, 66-letnia działaczka PiS nie unika kontrowersyjnych tematów, które opiniuje w jeszcze bardziej kontrowersyjny sposób. Nie inaczej mogłoby w przypadku spotkania Donalda Tuska z Bono.

Bono spotkał się z Tuskiem

Wokalista irlandzkiego zespołu U2 odwiedził w środę siedzibę Parlamentu Europejskiego, gdzie spotkał się z najważniejszymi urzędnikami Wspólnoty, w tym oczywiście z Donaldem Tuskiem.

Muzyk z Przewodniczącym Rady Europejskiej rozmawiał o wizji Europu i wpływie kultury na jej wizerunek i wewnętrzne relacje między państwami członkowskimi. Wszyscy doskonale wiedzą również o politycznych poglądach Bono. To właśnie jego zespół na każdym kroku przypomina słuchaczom o sytuacji w Polsce, otwarcie stawiając się po stronie opozycji.

Na jednym z koncertów mówił nawet o palącej potrzebie „polskich braci i sióstr” w kwestii walki z rządem i stanu demokracji w naszym kraju. Spotkanie stało się sławne również z powodu zdjęcia, które obiegło cały świat. Widać na nim Tuska i Bono wskazujących palcami na plakat z popularnym logotypem „Konstytucja”.

Krystyna Pawłowicz komentuje spotkanie artysty z szefem RE

Fakt zjawienia się lidera legendarnego zespołu w stolicy UE został obszernie skomentowany w mediach tradycyjnych i społecznościowych. Jedną z reakcji był również stos zabawnych memów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

10 niezwykle wpływowych polityków, którzy nigdy nie wzięli ślubu [ZDJĘCIA]

Nawet jeśli część z wesołych grafik zamieszczanych w sieci zawierała wątpliwej jakości humor, to tweet Krystyny Pawłowicz przebił wirtualną skalę chamstwa, wyznaczając nowe standardy dla jej naśladowców. Do tego dochodzi oczywiście nieczytelność przekazu, co mogłoby wskazywać na ogromny ładunek emocjonalny towarzyszący publikacji, lub jakieś zaburzenia, o których wcześniej nie wiedzieliśmy.

– Jakiś Bono z proafrykańskiej partii JUTU spotkał się gdzieś z niemiecko-maltańskim UE kierownikiem D.Tuskiem z partii proniemieckiej by …ha,ha,ha…by …ha,ha,ha…”rozmawiać” o ..ha,ha,ha,o „POLSKIEJ”, !!! ,o ..ha,ha,ha…o „POLSKIEJ POLITYCE” !!! Ha,ha (pisownia oryginalna – red.) – czytamy na profilu posłanki.

Zatrważa nie tylko sposób, w jaki Pawłowicz przekazuje popełnione przez siebie myśli. Powodem wstydu jest także stopień uprzedzenia przed Afryką i jej kulturami, które posłanka zawęża do poziomu dwusylabowego, egzotycznie brzmiącego słowa, dodatkowo uznając ewentualne skojarzenia z nimi za obraźliwe.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Polaków trafił szlag! ZUS wyliczył, ile dostaną emerytury
  2. Macierewicz znowu odleciał! „Chcą zacisnąć pętlę na naszej szyi”
  3. Ujawniono kulisy kawalerstwa Kaczyńskiego. To go wykończy
  4. Myśleli, że uratowali zwykłe szczeniaki. Byli wstrząśnięci, kiedy okazało się czym są
  5. Przygotowanie pogrzebu. Wszystko co musisz wiedzieć

Czy Pawłowicz powinna zostać wyrzucona z PiS?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Jakim autem jeździ Wassermann? Samochody kandydatów na prezydentów polskich miast [ZDJĘCIA]

źródło: wprost.pl

Zobacz również