Krystyna Pawłowicz powraca! Nie mogła dłużej się wstrzymywać
Wiadomości Pikio - 27 Grudnia 2018

Krystyna Pawłowicz powraca! Nie mogła dłużej się wstrzymywać

Krystyna Pawłowicz tuż przed Bożym Narodzeniem zaszokowała polską opinię publiczną. Posłanka ogłosiła bowiem za pośrednictwem Twittera, że zdecydowała się powoli wycofywać z krajowej polityki. Co ciekawe, działaczka nie wytrzymała oczywiście długo na tej osobliwej emeryturze.

Krystyna Pawłowicz należy bez wątpienia do grona najbardziej kontrowersyjnych parlamentarzystów w Polsce. Polityk nigdy nie gryzie się w język, a jej konto na Twitterze wypełnione jest ostrymi opiniami oraz niecodziennymi obserwacjami, które nie od dziś elektryzują opinię publiczną

Krystyna Pawłowicz wraca z politycznej emerytury!

Co zaskakujące, jakiś czas temu posłanka ogłosiła jednak, że nadszedł czas na jej emeryturę. Decyzja ta miała być powodowana chęcią podreperowania zdrowia oraz uregulowania prywatnych spraw, na co nie miała czasu przez pracę parlamentarną. Chociaż nikt nie spodziewał się chyba podobnej deklaracji, została ona potraktowana bardzo poważnie. - Mój czas w polityce w te Święta dobiegł końca, teraz młodzi. (...) Czas już pomyśleć o życiu poza polityką, zobaczyć jeszcze miejsca rodzinne, pokurować zdrowie, posprzątać po sobie. (...) Chcę swą polityczną aktywność zakończyć, mam dużo spraw do załatwienia, życiowego zakończenia i uporządkowania. Może jesienią tu wrócę. Wpisywać się będzie można. Może wstawię tylko jakąś informację np. o wyroku w procesie z Owsiakiem - ogłosiła wówczas polityk.

Pawłowicz staje w obronie Morawieckiego

Ostatecznie Pawłowicz nie wytrzymała jednak w politycznym cieniu długo. Powróciła, kiedy na Twitterze zakpiono ze świątecznych zdjęć premiera Mateusza Morawieckiego. Wielu internautów wyśmiewało bowiem fotografie, na których prezes Rady Ministrów trzyma na rękach duże już dzieci. Posłanka szybko zdecydowała się więc stanąć w obronie wpływowego działacza. - A co to Pana obchodzi, że premier Morawiecki wziął syna na ręce i ubierają choinkę? Co to Pana obchodzi...? Pan był sierotą....? - odpisała Krystyna Pawłowicz jednemu z internautów, który wprost zakpił ze zdjęć premiera.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Dziecko RossmannaRossmann powinien to nagłaśniać! Kosmetyki niebezpieczne dla dzieci w sprzedażyCzytaj dalej
Kiedy inny użytkownik Twittera odpowiedział posłance, ta także nie zamierzała milczeć. Tym razem przyjęła jeszcze ostrzejszą, jednak zdecydowanie charakterystyczną dla siebie retorykę. - A choćby i większe dziecko, to co to kogo obchodzi. Irytujący lewacki terror wobec rodzicielskich i dziecięcych wzajemnych relacji. Lewakom to obce, nawet nie rozróżniają matki od ojca - rodzic A i rodzic B lub 2x A. I mróz między nimi... - stwierdziła w kontrowersyjny sposób posłanka.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Tak rząd PiS tuszuje wielką aferę. Skoordynowana akcja za plecami Polaków
  2. Julia Wieniawa: Antek Królikowski czy to koniec wielkiej miłości? Fani są zrozpaczeni
  3. Gowin zdradził plany rządu! Polskę czeka rewolucja?
  4. Dorota Gardias okradziona! „Trzech drani weszło, splądrowało i okradło mój dom!”
  5. Duda ujawnia sekrety swych romansów sprzed lat. Co na to Agata?
ZAMIANA
Andrzej GrabowskiPolsat: Groźne wypadki gwiazd stacji. Prawdziwe dramaty na drogachCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News