Sławny polityk szokuje! Ujawnił nieznaną stronę Krystyny Pawłowicz, tego nie spodziewał się nikt

Sławny polityk szokuje! Ujawnił nieznaną stronę Krystyny Pawłowicz, tego nie spodziewał się nikt

Krystyna Pawłowicz była przez lata jedną z najbarwniejszych postaci krajowej sceny politycznej. Posłanka niespodziewanie podzieliła się jednak w ostatnim czasie z wyborcami wieściami, według których planuje wkrótce całkowicie zakończyć zawodową karierę. Co ciekawe, jeden z najbardziej znanych działaczy opozycji zdecydował się w obliczu tego wyznania opowiedzieć mediom o drugiej, nieznanej twarzy parlamentarzystki.

Krystyna Pawłowicz trwa u boku Jarosława Kaczyńskiego w strukturach Prawa i Sprawiedliwości od naprawdę wielu lat. Wielu obywatelom aż trudno jest więc uwierzyć w decyzję, którą miała podjąć polityk. Niespodziewanie przekazała bowiem za pośrednictwem Twittera, że już wkrótce zrezygnuje z udziału w krajowym parlamentaryzmie.

Krystyna Pawłowicz odchodzi z polityki? Borys Budka komentuje

O wyrażenie swojej opinii w tej kwestii został więc poproszony przez "Super Express" Borys Budka. Działacz opozycyjny stwierdził otwarcie, iż jego zdaniem ewentualne odejście Pawłowicz z polityki nie jest wcale związane z jej prywatnymi potrzebami. - Jestem przekonany, że to pomysł ludzi z pionu zajmującego się PR. PiS przed kampanią wyborczą chowa do szafy najbardziej kontrowersyjne postaci. Prezes Kaczyński wspólnie ze swoją partią zamierzają teraz udawać Europejczyków. Kiedyś chowali Macierewicza, a teraz chowają Pawłowicz. Jeśli PiS utrzyma władzę, to jestem przekonany, że pani Krystyna wróci ze zdwojoną siłą jako sędzia TK - stwierdził stanowczo Borys Budka.

Druga twarz Krystyny Pawłowicz

Co ciekawe, polityk zdecydował się także ujawnić przed obywatelami sumiennie skrywaną stronę posłanki Pawłowicz. Jak przyznał, działaczka nie zawsze zachowuje się w kontrowersyjny, głośny sposób, z którego jest przecież obecnie znana.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Z mojego osobistego doświadczenia wynika, że pani poseł Pawłowicz ma dwie twarze. (...) Często, gdy już nie było kamer i emocji, pani poseł nie mówiła do mnie „Budka, zamknij się!”. Wtedy zwracała się do mnie w bardzo uprzejmy sposób i potrafiła wycałować człowieka. Do Roberta Kropiwnickiego mówiła per „Robciu”, co wzbudzało ogólną sensację - ujawnił Budka. - Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że pani Pawłowicz jest jednak nieszczęśliwą osobą i żałuję, że być może osobiste porażki przenosi na politykę. Sądzę, że w głębi serca ukrywa rzeczy, o których nie wiemy i kiedyś była bardzo porządną osobą. Być może polityka ukształtowała ją w złym kierunku - dodał także szczerze parlamentarzysta.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Co Andrzej Duda zrobił dla Polski? Ogromna krytyka prezydenta
  2. Piosenki, których Polacy słuchali najchętniej w 2018 roku. Będziecie w ciężkim szoku
  3. Będą przedterminowe wybory? Szokujące doniesienia z PiS, znamy datę
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  5. Cała Europa przerażona. Premier jednego z najważniejszych państw podał się do dymisji
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News