Kryminolog wstrząsająco o morderstwie 10-latki. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach

Kryminolog wstrząsająco o morderstwie 10-latki. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach Źródło: youtube.com/tvrepublika

Kryminolog przerwał milczenie. Jan Gołębiowski, który założył Centrum Psychologii Kryminalnej od samego początku śledził sprawę zabójstwa małej 10-letniej dziewczynki Kristiny. Specjalista do spraw morderstw postanowił powiedzieć, co sądzi o sprawie i jak mogły wyglądać ostatnie chwile dziecka. Jego słowa naprawdę mrożą krew.

Kryminolog Jan Gołębiowski przerwał milczenie. Mężczyzna, który od lat śledzi najważniejsze sprawy kryminalne w Polsce postanowił opowiedzieć o tym, co sądzi o zabójstwie 10-letniej Kristiny przez starszego o 12 lat znajomego jej matki. Szczegóły, o jakich opowiedział ekspert do spraw kryminalnych, są przerażające i rzucają kompletnie inne światło na kontrowersyjną i bulwersującą sprawę zabójstwa dziecka.

Kryminolog o zabójstwie. Zbrodnia na tle emocjonalnym?

Według Gołębiowskiego do zabójstwa dziewczynki mogło dojść całkowicie przypadkowo, ponieważ większość zbrodni pada na tle emocjonalnym. Nie wiadomo jeszcze do końca, czy motyw miłosny, mówiący o tym, że A. zabił Kristinę dlatego, by związać się z jej matką, jest prawdziwy, stąd też postawa mordercy decydującego się na uśmiercenie dziecka jest co najmniej zastanawiająca.

- Ze statystyk policyjnych wynika, że najwięcej zabójstw jest dokonywanych z powodów emocjonalnych. Najczęściej chodzi tu nawet nie tylko o zazdrość, co o zemstę. Zemsta rodzi się z poczucia skrzywdzenia. W statystykach policyjnych najczęstszymi motywami zbrodni są tzw. „nieporozumienia rodzinnego" [...] Na tym etapie nie wiemy, czy on planował ją zabić, czy ta sytuacja się po prostu wymknęła spod kontroli. Zbrodnie w emocjach rzadko są planowane. To nie jest jak napad na bank, gdy ktoś sprawdza plany pomieszczeń, godziny pracy strażników, kamery, drogę ucieczki itd. Nie wiem, czy domniemanemu sprawcy pomysł urodził się kilka godzin wcześniej, dzień, tydzień. Mamy na razie bardzo mało informacji na temat tej zbrodni - powiedział Gołębiowski.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czemu dziewczynka zginęła?

Mimo że Kristina ma dwójkę rodzeństwa, to z jakichś przyczyn A. w niej właśnie widział ryzyko dla swojego potencjalnego związku z jej matką. Zdaniem kryminologa ta zagadka powinna być największym priorytetem śledczych.

- Nie znamy relacji, jakie panowały w tej rodzinie. Mogło konkretnie chodzić o Kristinę. A mogła być przypadkowa. [...] Sprawcy kierują się różnymi motywami. Czasem ofiara musi spełnić konkretne kryteria. Nie raz mordercy kierują się dostępnością. Być może była łatwiejszą ofiarą niż inne dzieci. A jeśli idziemy w wersję, że chciał się na niej zemścić, to być może dlatego, że wiedział, że Kristina jest ukochaną córką i zrobienie jej krzywdy zaboli jej matkę dużo bardziej. Na razie jednak za mało wiemy, żeby wyrokować, co wydarzyło się w Mrowinach - powiedział ekspert w rozmowie z Wirtualną Polską.

  1. Spotkała kultowego polskiego piosenkarza w kawiarni. Dziś jest bezdomny i nie ma nóg
  2. Producenci Kuchennych Rewolucji próbowali to ukryć! Wszystko się wydało
  3. Korzystasz z tego eko-produktu? Został wycofany, grozi nowotworem
  4. Został bankrutem, chciał się zabić. Gwiazdor Polsatu na dnie

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu