Horror, tragedia, masakra. Tak opisywane są zdarzenia w Barcelonie. W tłum przechodniów wjechał człowiek, prowadzący rozpędzony van.

Informacji jest na razie bardzo mało. Wiadomo jedynie, że do zdarzenia doszło na ulicach w samym centrum Barcelony, na placu katalońskim.

Według hiszpańskiej policji jest wielu rannych. Ich liczbę bardzo trudno oszacować. Służby określają to zdarzenie „ogromnym atakiem”.

Panuje chaos informacyjny. Na ulicach Barcelony trwa panika, którą służby próbują opanować.

Nie wiadomo, kto odpowiada za atak. Wstępnie nie określono kategorii zdarzenia. Teraz jednak hiszpańska policja potwierdziła już z całą pewnością, że to był zamach terrorytyczny.

Kierowca porzucił samochód i zaczął uciekać. Służby ratownicze zawnioskowały do włodarzy miasta o zamknięcie metra i stacji kolejowych w pobliżu zdarzenia. Ich prośba została spełniona.

Są zamknięte ulice w okolicy placu katalońskiego. Policja prosi, żeby unikać miejsca, w którym doszło do zdarzenia.

 

...

Zobacz również

fot. twitter.com
fot. twitter.com