W szwedzkim klubie w Malmoe doszło do tragedii. Policja ustala motywy napastnika, który postanowił otworzyć ogień do bawiącej się w budynku młodzieży. W lokalu mogło być nawet 100 osób.

Do zdarzenia doszło w szwedzkiej miejscowości Malmoe. Od 70 do 100 osób bawiło w się w lokalnym klubie. Wśród nich dominowała młodzież. W pewnym momencie przed klubem doszło do bójki. Z pozoru zdawała się ona być jedną z wielu szarpanin, do których dochodzi, kiedy w jednym miejscu przebywa dużo młodzieży. Nikt nie spodziewał się co wydarzy się za chwilę.

Po bójce do klubu wpadł wściekły, uzbrojony mężczyzna, który otworzył ogień do niewinnych, bawiących się w klubie osób.

Doszło do krwawej jatki. Młodzież panikowała, ludzie wybiegali na ulicę. Niebawem na miejscu pojawiło się pogotowie i służby. Kilka osób zostało przewiezionych do szpitala. Dwójka z nich, w wieku 20 i 25 lat, została ciężko ranna na skutek strzałów oddawanych przez napastnika.

Agresor uciekł z budynku. Teraz policja ustala motywy jego działania i tożsamość. Póki co funkcjonariuszom nie udało się ustalić jak mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia.

ZOBACZ TAKŻE

https://www.youtube.com/watch?v=hE8DTQ0wSsc

...

Zobacz również