Prawdziwy chaos w pracach nad "krowa plus". Rolnicy nic nie wiedzą, ministerstwo milczy

Prawdziwy chaos w pracach nad "krowa plus". Rolnicy nic nie wiedzą, ministerstwo milczy Źródło: pixabay/elslucker

"Krowa plus" okaże się wielką klapą? Wygląda na to, że prace nad najnowszym programem partii Prawa i Sprawiedliwości może skończyć się klęską. Rolnicy będą wściekli, tymczasem w ministerstwie panuje koszmarny bałagan.

"Krowa plus" to potoczna nazwa programu, który miał wspomóc rolników, którzy oprócz pól uprawnych, zajmują się hodowlą trzody. Dzięki programowi rolnik, który decydował się na hodowlę trzody z własnego chowu i na własnej paszy, mógł liczyć na dopłaty od rządu wysokości 500 złotych od krowy i 100 złotych od krowy. Nie dość, że program może nie zostać zrealizowany, to jeszcze ministerstwo zaczyna się kompletnie gubić w swoich działaniach.

Krowa plus wprowadza chaos w szeregach ministerstwa

Jako pierwszy problem zauważył Tomasz Bielecki z "Gazety Wyborczej" który zauważył, że Komisja Europejski nie otrzymała od Polski wniosku o renegocjacje płatności z polityki rolnej do 2020 roku. Oznacza to, że na realizacje programu "krowa plus" zwyczajnie zabraknie środków.

- Tak naprawdę to tylko minister wie, co z tego wyjdzie. Jednak jeżeli do tej pory nie zwrócił się do Komisji Europejskiej o zmianę w dotychczasowych zapisach dotyczących Wspólnej Polityki Rolnej, czyli żeby z aktualnego budżetu wygospodarować część pieniędzy, które poszłyby na "krowę plus" i "świnię plus", to tego po prostu nie będzie - stwierdził poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko, który jest przewodniczącym Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Problem w tym, że politycy PiS prezentują odmienne zdanie. Jedni mówią, że projekt wejdzie w życie niedługo, inni twierdzą, że na razie nie ma szans na jego realizacje. Rolnicy są skołowani, bo nie wiedzą, kogo mają się słuchać.

Kiedy "krowa plus" wejdzie w życie? Niewielu z tego skorzysta

Swoje obiekcje złożył także zastępca przewodniczącego Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Marek Maliszewski z PSL. Jak sam stwierdził, rolnicy nie dostaną pieniędzy do momentu rozliczenia unijnych pieniędzy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ"

- Teoretycznie jest to możliwe, ale w nowej perspektywie finansowej szykuje się obcięcie budżetu na Wspólną Politykę Rolną. To jest po prostu chwyt związany z wyborami, ponieważ trwają dyskusje dotyczące nie tylko budżetu przeznaczonego na WPR, ale i mechanizmów, które zostaną zastosowane - stwierdził.

Zbigniew Kuźmiuk z PiS uważa, że do rozliczenia dojdzie dopiero w 2021 roku i dopiero wtedy program będzie mógł wejść w życie. Ponadto niewielu rolników skorzysta z programu, bo wielu rolników nie potrafiło spełnić unijnych norm dotyczących hodowli trzody. Co za tym idzie, wielu z nich rezygnowało z hodowli.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Córka legendarnej polskiej aktorki zginęła w TRAGICZNYM wypadku. Była zjawiskowo piękna
  2. TRAGICZNA katastrofa lotnicza! Właśnie ZGINĄŁ kochany przez miliony muzyk
  3. Marta Kaczyńska jest w kolejnej ciąży?! Wielkie poruszenie po jej najnowszym zdjęciu (FOTO)
  4. Potężna burza wokół Anny Muchy. Fani pytają jej, jak po tym, co zrobiła, może wracać do męża i dziecka
  5. Koszmarna katastrofa lotnicza przy granicy z Polską. Nikt nie przeżył
  6. Dramatyczne słowa żony zabitego Adamowicza. Wyznała smutną prawdę i zamieściła zdjęcia

Źródło: Na Temat

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News