Król Jordanii sam wziął udział w bombardowaniu Państwa Islamskiego

Król Jordanii Abdullah II wziął udział w ataku i bombardowaniu Państwa Islamskiego. Monarcha jest pilotem wojskowym i postanowił, że nie będzie siedział z założonymi rękoma. 

Udział króla w bombardowaniu został potwierdzony przez oficjalną jordańską stronę internetową. Była to reakcja na spalenie żywcem jordańskiego pilota Maatha al-Kassasbe przez terrorystów z Państwa Islamskiego. - Problem? Tylko, jeśli zabraknie nam paliwa i kul - powiedział król Abdullah II. - Walczymy w tej wojnie, aby chronić naszą wiarę, wartości oraz podstawowe zasady humanitaryzmu. Wojna przeciwko IS się nie kończy. Będziemy nieugięci. Będziemy bombardować pozycje terrorystów. Zastaniemy ich w ich domach - dodał monarcha cytowany przez Shoebat.com. Podczas nalotu, w którym wziął udział monarcha zabito 55 terrorystów, w tym jednego z liderów, znanego jako "książę Niniwy". Naloty są odpowiedzią na egzekucję i spalenie żywcem jordańskiego pilota. Wcześniej w Jordanii powieszono dwóch terrorystów.

źródło: gazeta.pl

Następny artykuł