Morderca Kristiny miał zostać psychologiem. Mówili o nim "normalny student"

Morderca Kristiny miał zostać psychologiem. Mówili o nim "normalny student" Źródło: .

Kristina - to imię już od prawie tygodnia jest na ustach wszystkich za sprawą tragedii, która rozegrała się w miniony czwartek. Media prześcigają się w doniesieniach odnośnie postępowania i życia zabójcy. Wiadomo już, że oprawca 10-latki miał zostać psychologiem.

Kristina została w brutalny sposób pozbawiona życia. Jej oprawcą jest 22-latek, Jakub A. Wyszły na jaw nowe fakty, które jak układanka budują obraz agresywnego mężczyzny. Okazuje się, że zabójca jest studentem psychologii. Niektórzy uważają, że dzięki nabytej wiedzy mógł zastosować psychologiczne sztuczki, by "omotać" dziewczynkę.

Kristina stała się ofiarą zakochanego w jej matce studenta psychologii

Śledczy ustalili, że morderca 10-letniej Kristiny to mieszkaniec Wrocławia. Jakub A. mieszkał z rodzicami, kilka kilometrów dalej znajdował się dom jego zmarłego dziadka. W wolnych chwilach 22-latek zajmował się obrządkiem budynku. W stolicy Dolnego Śląska studiował psychologię na jednej z prywatnych uczelni. Nikt by się nie domyślił, że z mężczyzną jest coś nie tak.

Jakub A., według znajomych z jego otoczenia, miał wcześniej próbować nauki na kierunku zarządzanie. Po długich przemyśleniach przeniósł się na psychologię. Osoby, które mijały się z nim na korytarzach uczelni wyznały, że był spokojny, normalny, miły, nie zwracał na siebie szczególnej uwagi - ot, przeciętny student. To samo zdanie miała o nim sąsiadka, która mieszkała płot w płot z jego zmarłym dziadkiem.

Jakub A. nie wyglądał na potwora. To, co zrobił, odciśnie piętno na zawsze

- Grzeczny był, zawsze się przywitał. Przyjeżdżał do dziadka kosić mu trawę - opowiedziała kobieta dziennikarzom. Nikt w życiu by nie pomyślał, że uczynny i grzeczny chłopak bez żadnych skrupułów będzie w stanie zadźgać i zasztyletować małe, bezbronne dziecko.

- Tyle, co mogę powiedzieć, że to spokojny chłopak - tak powiedział mężczyzna z okolicy, gdzie czasem przebywał Jakub A. On także był w głębokim szoku, gdy służby znalazły i pochwyciły bezwzględnego zabójcę w domu dziadka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Aktualnie Jakub A. przebywa w areszcie śledczym w Świdnicy. Sąd rejonowy zadecydował, że spędzi tutaj 3 miesiące, czekając na rozprawę. Grozi mu dożywocie i o taki wyrok twardo będzie wnioskować strona oskarżyciela. Morderca ma się czego obawiać - oprócz tego, że spędzi resztę życia za kratami, trafiając tam w tak młodym wieku, pozostali więźniowie chcą go dosłownie zniszczyć. Podczas przewiezienia Jakuba A. do aresztu dało się słyszeć w całej okolicy krzyki, gwizdy i groźby pod adresem zabójcy. Pozostali osadzeni na pewno będą próbowali go dorwać, dlatego postanowiono, że będzie na razie przebywać w izolowanej celi.

  1. Media nie znały całej prawdy dot. "wyrzucenia" Kurdej-Szatan. Pracownik TVP przypadkiem ujawnił wszystko, będziecie zdziwieni
  2. Benedykt XVI dostał udaru? Watykan zabiera głos ws. niepokojących doniesień
  3. 29-letnia córka Foremniak w ogóle nie pojawiała się w mediach. Jest zupełnie niepodobna do mamy, ogromne zaskoczenie
  4. Ponure doniesienia z Wielkiej Brytanii. Wypadek z udziałem konwoju księżnej Kate

Źródło: TVN24

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu