Wiadomo, dlaczego morderca 10-letniej Kristiny tak się nad nią pastwił. Wstrząsające słowa eksperta

Wiadomo, dlaczego morderca 10-letniej Kristiny tak się nad nią pastwił. Wstrząsające słowa eksperta Źródło: .

Kristina zaginęła 13. czerwca i tego samego dnia jej ciało zostało znalezione przez przypadkowych spacerowiczów. Eksperci określili, dlaczego jej morderca tak się nad nią pastwił.

Kristina miała zaledwie 10 lat i w tak młodym wieku stała się ofiarą mordercy zwyrodnialca, który zadał jej szereg poważnych ran klatki piersiowej oraz szyi. Były one bezpośrednią przyczyną śmierci dziewczynki, której ciało zostało porzucone około 6 kilometrów od jej rodzinnego domu.

Ta potworna zbrodnia wstrząsnęła całą Polską przez niebywałe okrucieństwo, którego dopuścił się sprawca. Dodatkowo przestępstwo miało podłoże seksualne, co potwierdziła sekcja zwłok 10-latki. Specjalistom udało się określić, co sprawiło, że osoba, która dopuściła się tak potwornych czynów, aż tak pastwiła się nad biedną Kristiną.

Kristina została brutalnie zamordowana. Psychiatra mówi o jej zabójcy

Nie da się ukryć, że normalnej osobie ciężko jest zrozumieć, jak w ogóle można zrobić coś tak potwornego drugiej osobie, a tym bardziej bezbronnemu dziecku. Jednak mimo to specjaliści od psychiatrii są w stanie określić, co mogło kierować mordercą, kiedy zadawał 10-latce wielokrotne rany kłute. Oceną zachowania tego mordercy tuż po ujawnieniu zbrodni zajął się psychiatra dr Jerzy Pobocha, który nie ma wątpliwości, że jest on osobą bezwzględną i brutalną. Nazwał go nawet "profesjonalistą", jednak fakt, że ofiarą była właśnie Kristina uważa bardziej za przypadek, a nie celowe działanie.

 - Na pewno nie możemy o nim powiedzieć, że był wyjątkowym dewiantem. Na podstawie tego, co już wiemy o tej sprawie, nazwałbym go raczej wyrachowanym i brutalnym pedofilem. Takim zatwardziałym "profesjonalistą" - mówił dr Jerzy Pobocha.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Chciał pozbyć się niewygodnego świadka

Według niego morderca zadając tak liczne rany, chciał mieć niepodważalną pewność, że pozbędzie się niewygodnego świadka, który mógłby mu zaszkodzić. Co więcej, dr. Pobocha twierdzi, że 10-latka mogła zagrozić swojemu oprawcy, że o wszystkim powie, chociażby rodzicom, a to sprawiło, że zaczął się nad nią pastwić.

 - Zadał dziewczynce wiele ciosów nożem, ponieważ - według mnie - chciał mieć pewność, że w ten sposób pozbędzie się niewygodnego świadka. Być może to była brutalna reakcja mordercy na słowa dziewczynki, która być może próbowała go postraszyć, że np. powie o wszystkim rodzicom - dodaje.

    1. Naga kobieta weszła do kościoła. To, co zrobiła potem oburzyło miliony katolików. To się nie mieści w głowie
    2. Ola Kwaśniewska pokazała intymne zdjęcie z łóżka. Fanom opadły szczęki, gdy zobaczyli kto obok niej leży
    3. Tragiczne informacje TVP z południa Polski. Potwierdzono ofiarę śmiertelną po wstrząsie w kopalni, wprowadzono trzydniową żałobę
    4. Marlena straciła męża przez raka. Gdy przyszła na jego pogrzeb usłyszała od teściowej najbardziej bolesne słowa
    5. Słowa prawnika matki śp. Kristiny rozrywają serca. Osobisty dramat zmienił jego podejście do mordercy
    6. Kolejny kryzys w rodzinie królewskiej? Książę Harry publicznie zignorował Meghan, wszystko widać na nagraniu

źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu