Piotr Kraśko odniósł się do słów Mateusza Morawieckiego, który w Parlamencie Europejskim skomentował napięcie na linii Warszawa-Bruksela. Dziennikarz mocno objaśnił, że premier nie może własnego zdania wypowiadać w imieniu wszystkich Polaków.

Piotr Kraśko chciał by skierowane do premiera słowa, Mateusz Morawiecki potraktował poważnie. Premier w Parlamencie Europejskim mówił, że „jesteśmy dumnym państwem, proszę nas nie pouczać”. Dziennikarz wskazał, że to nie Morawiecki jest państwem i nie powinien się w sprawie wypowiadać jako każdy Polak.

Dziennikarz do Morawieckiego w mocnych słowach. Co Piotr Kraśko powiedział premierowi?

Na antenie TOK FM Piotr Kraśko skomentował występ premiera Morawieckiego sprzed kilku miesięcy. W ocenie dziennikarza „nikt Polski nie pouczał, nikt Polski nie obrażał”. Kraśko opowiedział także o własnym doświadczeniu, jakie zdobył będąc korespondentem w Brukseli. Jego zdaniem Polacy są powszechnie szanowani, a o Polsce mówi się tam z wielką sympatią.

Przemowa Morawieckiego z lipca wzbudziła na nowo ogromne emocje u dziennikarza. Premier odniósł się wtedy do zarzutów skierowanych pod kątem reform w sądownictwie. Zdanie skierowane do europarlamentarzystów natychmiast podchwyciły międzynarodowe media, które skrytykowały odważne zdanie Morawieckiego.

– Dzisiaj, pomimo prawie 30 lat od upadku komunizmu, wciąż jesteśmy w trudnym procesie zszywania europejskiego doświadczenia, europejskiej pamięci. Dzielące nas różnice nie mogą jednak przesłaniać wspólnego celu, jakim jest bezpieczeństwo naszych obywateli i rozwój ekonomiczny – grzmiał Morawiecki.

Piotr Kraśko często bez entuzjazmu komentuje polską scenę polityczną. Gospodarz „Poranka Dnia” w TOK FM w swoich programach zaznacza, jakie przełożenie na międzynarodową scenę polityczną mają doniesienia z Polski. Zmiany w sądownictwie i niepokoje społeczne wywołane poprzez liczne manifestacje są jednym z kluczowych tematów europarlamentarzystów.

Morawiecki na celowniku mediów

Wyścig o miejsca w samorządach trwa. Politycy z górnych szczebli angażują się w kampanie wyborcze Sejmików. Nierzadko dochodzi między nimi a potencjalnym elektoratem do konfliktów. Premier chętnie wychodzi do ludzi, namawiając ich by poparli kandydatów PiS. Podczas wieców, nie tylko sympatycy, ale i przeciwnicy rządu biorą udział w dyskusjach.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Andrzej Duda rządzi już trzy lata. Te MEMY najlepiej podsumowują ten okres!

Podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina, Mateusz Morawiecki skrytykował rządy Platformy Obywatelskiej, mówiąc, że poprzednia władza nie dotrzymała obietnic budowy dróg. Przedstawiciele PO wystosowali wniosek o ukaranie premiera – prosili o rozpatrzenie go w trybie wyborczym. Ten jednak został odrzucony, a sąd w decyzji napisał, że Morawiecki nie jest twarzą tegorocznej kampanii wyborczej. Media natychmiast zaczęły opisywać napięty konflikt o zniesławienie opozycji.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gersdorf triumfuje. Przełomowa deklaracja Morawieckiego
  2. Balcerowicz upokorzył Morawieckiego. Dobitnie powiedział, co o nim myśli
  3. Dziennikarz: Mateusz Morawiecki jest chory. Bardzo chory

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Zobacz również