Kim naprawdę jest kot Kaczyńskiego? Dubois bezlitośnie kpi z otoczenia prezesa

Kim naprawdę jest kot Kaczyńskiego? Dubois bezlitośnie kpi z otoczenia prezesa

Kot Kaczyńskiego z pewnością jest jednym z najsłynniejszych zwierząt w naszym kraju. Jest również obiektem żartów wymierzonych w prezesa Prawa i Sprawiedliwości, a teraz na jego temat bezlitośnie zakpić postanowił pełnomocnik Geralda Birgfellnera, Jacek Dubois. 

Kot Kaczyńskiego często nazywany jest najbogatszym zwierzęciem w Polsce. Nawiązywać ma to do samotności prezesa PiS, który wszystkie swoje uczucia przelewać ma właśnie na swojego czworonogiego pupila. Z tego powodu również zasypuje go cała lawina drwin i kpin, a trzeba przyznać, że wyobraźnia Polaków jest wyjątkowo wybujała. Teraz jednak to nie pomysłowi internauci postanowili wbić szpilę prezesowi. Na temat tego, kim naprawdę jest kot Kaczyńskiego, zażartować postanowił jeden z najgłośniejszych w ostatnim czasie mecenasów, Jacek Dubois. Mężczyzna reprezentuje austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, który niedawno złożył do prokuratury wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez lidera PiS.

Kim jest kot Kaczyńskiego? Dubois nie ma litości

Okazuje się, że nie tylko internauci dostrzegają, iż kot Kaczyńskiego jest świetnym obiektem do nieustających żartów, które z pewnością są szpilą dla prezesa PiS. Jacek Dubois na Twitterze również postanowił zakpić z polityka, a by to zrobić, zaczął się zastanawiać, kim naprawdę jest jego pupil. - Jego kierowca jest milionerem. Jego adwokat jest premierem. Strażnikiem Jego skarbu jest informator SB. Jego marszałkiem jest ogrodnik. Jego sekretarką jest sekretarka komunistycznego generała. Jego reformatorem sprawiedliwości jest komunistyczny prokurator. Od rana zastanawiam się kim jest naprawdę KOT. Miłego dnia - możemy przeczytać.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Internauci nie mają litości dla prezesa PiS

Wpis ten natychmiast zyskał gigantyczną popularność i został podany dalej przez dziesiątki osób. Pojawiły się także liczne komentarze, w których wszyscy prześcigali się w kreatywnym podejściu do tematu. - Jego kotem jest TW "Mruczek", oczywiście... - szydzi internauta. - No jak tam każdy jest nie tym, kim naprawdę... Może kurde ten kot jest tak naprawdę psem?! - wyczuwa spisek kolejna osoba. - Pewnie jedyny, który ma najmniej za uszami! Chociaż, prawdę mówiąc, i tego nie można być pewnym! - czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Co się dzieje? Powiedziała prawdę!
  2. Emeryci dostaną zawału. Oto kim jest mąż najbardziej ZNIENAWIDZONEJ gwiazdy TVN
  3. To ona zastąpi Basię Kurdej-Szatan w roli. Fani wściekli
  4. Panika w Warszawie. Morawiecki wprowadził drugi stopień alarmowy, ewakuowano metro
  5. Polecą głowy w państwowych instytucjach? TVN jednym materiałem zatrzęsło rządem w posadach
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
 
Źródło: NaTemat Następny artykuł